Zwycięskie pożegnanie ŁKS z IV ligą

ŁKS przypieczętował awans do III ligi pokonaniem Widoku Skierniewice, jednego z najgroźniejszych rywali i to na jego boisku.
PIŁKA NOŻNA. Spotkanie w Skierniewicach zaczęło się z dziesięciominutowym opóźnieniem. Powodem był protest piłkarzy ŁKS spowodowany niewpuszczeniem na stadion ponadstuosobowej grupy łódzkich kibiców. Organizatorzy nie złamali się i nie pozwolili fanom lidera obejrzeć gry.

Być może to sprawiło, że goście w pierwszej połowie zagrali słabo. Inna sprawa, że tak było w większości wiosennych meczów. Gospodarze grali z większą determinacją, ponieważ walczyli o trzecie miejsce, które po rezygnacji KS Paradyż zapewniało awans.

Udało im się raz trafić do siatki, a pomógł im w tym błąd Konrada Przybylskiego. Bramkarz ŁKS nie utrzymał piłki po strzale z rzutu wolnego Wojciecha Borowca, a Dawid Stefaniak nie miał kłopotów ze zdobyciem gola.

W przerwie trener Wojciech Robaszek zaryzykował i wprowadził na boisko aż czterech rezerwowych i to takich, którzy wcześniej rzadko grali w lidze. Zmiennicy wypadli bardzo dobrze, Łukasz Adamski wyrównał wynik. Cieszył się szczególnie, bo było to jego pierwsze trafienie w tym sezonie, a na dodatek trener Widoku Mariusz Wilkowiecki przez osiem lat szkolił go w juniorskich zespołach klubu z al. Unii. Kiedy trzy minuty później Paweł Hajduczek skierował do siatki odbitą od słupka piłkę (kopniętą przez Michała Zaleśnego), skierniewiczanie spasowali. - Po tym golu zeszło z nas powietrze - skomentował trener Wilkowiecki. Ostatnią w tym sezonie bramkę dla ŁKS, zaś w sumie 116., zdobył Adrian Kasztelan.

ŁKS zakończył rozgrywki z 95 punktami, a KS Paradyż wyprzedził o 14 pkt.

Widok Skierniewice - ŁKS 1:3 (1:0)

Gole: Stefaniak (34.) - Adamski (56.), Hajduczek (59.), Kasztelan (70.)

ŁKS: Przybylski (46. Wojtysiak) - Bielicki (46. Majcherowicz), Salski (46. Surowiec), Słyścio, Filipiak - Sarafiński, Hajduczek, Kopa (46. Adamski), Kasztelan, Mordalski - Zaleśny