Kamil Cupriak trenuje z ŁKS Łódź. Zabrakło za to...

Zgodnie z naszymi informacjami Kamil Cupriak pojawił się na poniedziałkowym treningu ŁKS Łódź.
- Szykujemy bombę - poinformował po sobotnim sparingu z Wartą Sieradz. Wojciech Robaszek, szkoleniowiec ŁKS. Dowiedzieliśmy się, że chodzi o wypożyczenie z Górnika Zabrze Cupriaka, który przed wyjazdem z Łodzi był najskuteczniejszym strzelcem drużyny juniorów (12 goli). Wychowanek klubu z al. Unii podczas rocznego pobytu w Zabrzu nie przebił się do pierwszej drużyny i miał też problemy nawet w rezerwach. Szefowie ŁKS liczą jednak, że po powrocie do Łodzi odrodzi się i będzie lekarstwem na słabą skuteczność zespołu. Cupriak przyznał, że jest blisko przejścia do ŁKS. - Powiem tylko, że coś jest na rzeczy. Ale do tej pory żadne dokumenty oficjalnie nie zostały podpisane - przyznaje Krzysztof Skutnik z Górnika.

Wydaje się, że przyjście napastnika jest coraz bardziej prawdopodobne. Cupriak był już bowiem na poniedziałkowym treningu drużyny.

Na zajęciach - wbrew zapowiedziom - zabrakło natomiast Pawła Hajduczka i Adriana Kasztelana. Po krótkiej przerwie do treningów wrócił z kolei Marcin Zimoń.