Startuje trzecia liga. ŁKS kontra cała Warszawa: Legia, Polonia i Ursus

W sobotę rozpoczynają się piłkarskie trzecioligowe rozgrywki. Nie tylko z powodu ŁKS liga będzie w tym sezonie niezwykle ciekawa
PIŁKA NOŻNA. Jeszcze w poprzednim sezonie kibice w Łodzi zastanawiali się, czy wkrótce dojdzie do piłkarskich derbów Łodzi. Niestety, jeszcze nie na poziomie ekstraklasy, ale w trzeciej lidze. Piłkarze ŁKS zrobili, co do nich należało - awansowali. Znacznie gorzej spisali się zawodnicy rezerw Widzewa, którzy spadli z trzeciej do czwartej ligi. Derbów więc nie będzie.

Ale i tak trzecioligowe rozgrywki zapowiadają się bardzo ciekawie. Przed ŁKS m.in. mecze z rezerwami Legii Warszawa i z Polonią Warszawa, która tak jak łódzki klub, powoli wspina się z czwartej ligi ku ekstraklasie.

O jedno miejsce, które da awans do barażów o drugą ligę, będzie walczyło osiemnaście drużyn. Oczywiście nie wszystkie mają tak ambitne cele. Są drużyny, które marzą o utrzymaniu. Z ligi spadną trzy ostatnie zespoły.

- Rozgrywki w trzeciej lidze będą w tym sezonie o wiele ciekawsze niż w drugiej, właśnie ze względu na udział w nich m.in. ŁKS, Legii czy Polonii - uważa Andrzej Miziołek, kierownik Pelikana Łowicz, spadkowicza z II ligi. - Przykro mi, ale nam przyjdzie pełnić rolę średniaka. Po degradacji wymieniliśmy niemal cały skład zespołu.

Pelikan, jeden z siedmiu zespołów z naszego regionu w trzecioligowej stawce, pozyskał m.in.: Bartosza Narożnika (z Widzewa), Marcina Nowaka (Warta Sieradz) i Rafała Dawida (Mechanik Radomsko).

Oprócz Pelikana stawkę spadkowiczów uzupełniają Radomiak i Świt Nowy Dwór Mazowiecki. Beniaminkowie to ŁKS, Polonia Warszawa i rezerwy pierwszoligowej Pogoni Siedlce.

Grzegorz Wesołowski, były trener ŁKS, przyznaje, że to właśnie łódzki zespół, a także Polonia i rezerwy Legii, będą się liczyć w walce o najwyższe miejsca w tabeli. - Łodzianie stracili ogranego w lidze Pawła Hajduczka, ale wzmocnili skład. Przyszli m.in.: Arkadiusz Mysona, Szymon Gąsiński i Artur Golański, który - jeżeli tylko zdrowie mu dopisze - może być rewelacją rozgrywek. To jasne jak słońce, że łodzianie będą jednym z głównych faworytów - uważa Wesołowski.

Taki sam cel jak ŁKS ma Polonia. Jej trener Piotr Dziewicki także namówił do gry kilku doświadczonych zawodników, m.in. Marcina Stańczyka i Wojciecha Szymanka.

W pierwszej kolejce Polonia zagra na wyjeździe z Wartą Sieradz. Trener ŁKS Wojciech Robaszek na pewno będzie więc na żywo obserwował jednego z głównych rywali w walce o awans.

Trochę mniej ambitne plany mają w Aleksandrowie. Na razie, bo działacze Sokoła chcą z roku na rok mieć coraz silniejszy zespół. - Nie mamy gwiazd w zespole, ale stać nas na miejsce w czołowej piątce tabeli - ocenia Piotr Klepczarek, piłkarz Sokoła. On też wśród faworytów ligi wymienia ŁKS i Polonię, ale radzi również uważać na Ursusa Warszawa.

- Nie tylko tej drużyny radziłbym nie lekceważyć - dodaje Wesołowski. - Także drużyn z Radomia - Broni i Radomiaka.

Terminarz pierwszej kolejki: sobota: Legia II Warszawa - Pogoń II Siedlce, godz. 11, Start Otwock - Pogoń Grodzisk Mazowiecki, 11, Sokół Aleksandrów - Lechia Tomaszów, 16, Omega Kleszczów - Ursus Warszawa, 17, WKS Wieluń - Broń Radom, 17, Pilica Białobrzegi - Pelikan Łowicz, 17, Radomiak - Świt Nowy Dwór Mazowiecki, 17, Warta Sieradz - Polonia Warszawa, 17, niedziela: ŁKS - GKP Targówek, 18.