ŁKS zagra z Omegą osłabiony

Piłkarze ŁKS chcą się zrehabilitować za stratę punktów z niżej notowanym GKP Targówek. Ale drugi rywal jest silniejszy.
PIŁKA NOŻNA. Od poniedziałku ełkaesiacy przygotowują się do meczu z Omegą. To szczególny pojedynek dla trenera Wojciecha Robaszka, gdyż kilka lat temu pracował w Kleszczowie. W sobotę nie może jednak liczyć na wszystkich zawodników, kontuzjowani są bowiem Adrian Kasztelan, Kamil Cupriak i Rafał Krysiak. Pierwszy ma problemy z piętą, Cupriakowi odnowił się uraz pleców, a Krysiaka boli noga. - Na razie nie wiadomo, kiedy powrócą do treningów z drużyną - informuje Jakub Skrzypiec, drugi trener ŁKS-u.

Drużyna ćwiczy na stadionie przy al. Unii i obiekcie łódzkiego Orla. Oprócz treningów piłkarze mają też zajęcia teoretyczne. Analizowano nie tylko ostatnie spotkanie ligowe z GKP, ale i sposób gry najbliższego rywala.

Inauguracyjne spotkanie z GKP Targówek rozegrano bez udziału publiczności. W sobotę kibice będą mogli już zobaczyć swoich ulubieńców. W klubie twierdzą, że zainteresowanie jest rekordowe.