ŁKS skapitulował w siatkarskiej I lidze. Kontuzja goni kontuzję

Siatkarki ŁKS Commercecon Łódź przegrały swój pierwszy mecz w tym sezonie I ligi kobiet. Lepsze od podopiecznych Macieja Bartodziejskiego okazały się zawodniczki Ekstrimu Gorlice. Co gorsza, w łódzkim zespole powiększa się grono kontuzjowanych zawodniczek
ŁKS do Gorlic pojechał już z Klaudią Gajewską, która do dyspozycji trenera była już w poprzednim meczu z Jokerem Świecie. Wciąż na boisko nie mogły wyjść za to Joanna Sałyga i Olga Lipińska. Co gorsza, w spotkaniu z Jokerem ŁKS stracił mocny punkt drużyny, jakim jest środkowa Karolina Suwińska. Zawodniczka ma problemy ze stawem skokowym i będzie pauzowała przez najbliższe kilka tygodni.

Ełkaesianki do Gorlic pojechały jako liderki I ligi kobiet. Wygrały wszystkie swoje dotychczasowe spotkania i obok Budowlanych Toruń były niepokonaną ekipą zaplecza Orlen Ligi. Kibice z Łodzi liczyli na kolejny sukces, jednak już przed meczem było wiadomo, że wywalczenie trzech punktów będzie bardzo trudnym zadaniem. Pierwszego seta podopieczne Bartodziejskiego przegrały do 21. Wydawało się, że w drugiej partii podniosą się i powalczą o zwycięstwo. Niestety przegrały z kretesem 14:25, a na domiar złego w kolejnym secie kontuzji doznała libero Izabella Szyjka. Zastąpiła ją Agata Kucharczyk, jednak ŁKS nie wygrał również trzeciej partii. Po porażce na przewagi (25:27) łodzianki musiały uznać wyższość przeciwniczek.

W następnej kolejce ełkaesianki zagrają na wyjeździe z SMS PZPS Szczyrk (8 listopada). Aktualnie zajmują trzecie miejsce w tabeli.

Ekstrim Gorlice - ŁKS Commercecon Łódź 3:0

Sety: 25:21, 25:14, 27:25

Więcej o: