Hokejowy wynik ostatniego sparingu ŁKS. Co z Kowalskim i Staroniem?

Piłkarze ŁKS rozegrali ostatnie spotkanie sparingowe w okresie roztrenowania po rundzie jesiennej III ligi. Podopieczni Andrzeja Kretka pokonali drużynę łodzian z Centralnej Ligi Juniorów 6:3
Przed meczem Kretek podkreślał, że będzie chciał zobaczyć w akcji niektórych piłkarzy z grup młodzieżowych. Zapowiedział również, że w drużynie seniorów zagrają wszyscy zdrowi piłkarze. Ostatecznie dysponował 13-osobową kadrą. Pozostali piłkarze są przeziębieni lub ze sparingu wykluczyły ich sprawy osobiste.

Dużym zaskoczeniem był fakt, że w meczu nie zagrali Tomasz Kowalski i Łukasz Staroń, którym kończy się okres wypożyczenia z SMS Łódź. Nieoficjalnie mówi się, że dostali propozycję przedłużenia kontraktu o półtora roku, jednak do tej pory nie zdecydowali się podpisać nowej umowy.

Początek pierwszej połowy meczu był wyrównany. W drużynie juniorów widać było, że piłkarze chcą pokazać się nie tyle Kretkowi, co swojemu nowemu trenerowi. W szóstej minucie meczu wynik otworzył Adam Patora, jednak 60 sekund później wyrównał Mateusz Krysiński. Z czasem górę wzięło doświadczenie seniorskiej ekipy ŁKS, a jeszcze przed przerwą bramki strzelali Kamil Cupriak i Jacek Karbowniak.

W drugiej połowie gra znów się wyrównała, a dopiero w 73. minucie Łukasz Serafinowicz strzelił kontaktową bramkę. To wyraźnie zdenerwował seniorów ŁKS, którzy zaczęli grać o wiele lepiej. Do bramki rywali trafili znów Cupriak (dwukrotnie) oraz Artur Golański. Warto dodać, że łodzianie mieli o wiele więcej szans, jednak juniorów ratował albo dobrze spisujący się bramkarz Dominik Jezierski, albo... poprzeczka, którą seniorzy obijali czterokrotnie.

Mecz zakończył się hokejowym rezultatem 6:3, a po spotkaniu Kretek powiedział, że wciąż nie wie, czy dalej będzie sprawował funkcję trenera ŁKS. Spotkanie oglądał także Wiesław Pokrywa, wiceprezes klubu. - Cały czas zastanawiamy się nad przyszłością trenera i moim zdaniem decyzja zapadnie nie wcześniej niż w poniedziałek - mówi.

Sytuacja z trenerem ŁKS zaczyna przypominać już brazylijską telenowelę...

ŁKS (seniorzy) - ŁKS (juniorzy) 6:3 (3:1)

Bramki: Adam Patora (6.), Kamil Cupriak (9., 83., 84.), Jacek Karbowniak (40.), Artur Golański (80.) - Mateusz Krysiński (7.), Łukasz Serafinowicz (73.), Dawid Bugała (88.)

ŁKS (seniorzy): Gąsiński (46. Sekuterski) - Filipiak, Zimoń, Sierant, Karbowniak - Cupriak, Ślęzak, Sarafiński (17. Bielicki), Golański, Różycki - Patora