ŁKS gromi LKS Rosanów. Co wiadomo po sparingu?

W pierwszym tegorocznym sparingu ŁKS strzelił aż pięć goli. Z dobrej strony pokazali się testowani zawodnicy.
PIŁKA NOŻNA. Po prawie trzech tygodniach przygotowań piłkarze ŁKS wreszcie sprawdzili się w sparingu. Rywal nie był wymagający, bo LKS Rosanów to beniaminek, który po rundzie jesiennej zajmuje 11. miejsce w tabeli IV ligi.

Kibice, którzy pojawili się przy ul. Minerskiej, zobaczyli wiele widowiskowych akcji gospodarzy, zwłaszcza przed przerwą, gdy grali w teoretycznie silniejszym zestawieniu.

Trener Marek Chojnacki zdecydował się na kilka eksperymentów: Marcin Zimoń, który jesienią był defensywnym pomocnikiem, został stoperem, Adrian Filipiak wystąpił najpierw na prawej, a później na lewej stronie defensywy. Bohaterem był Dawid Sarafiński, który zagrał na prawej stronie pomocy. Po jego zagraniach Artur Golański dwa razy pokonał bramkarza z Rosanowa. W sobotę właśnie Sarafiński i Golański starali się, jak mogli, aby udowodnić, że zasługują na grę w wyjściowym składzie łodzian. Do przerwy goli powinno być znacznie więcej, ale piłka nie słuchała Łukasza Staronia.

Po przerwie na boisku pojawiła się trójka testowanych graczy: Bartosz Bujalski, Dawid Piekielny i Mateusz Grzech. Najlepiej wypadł Bujalski, który zaprezentował się dużo lepiej niż Tomasz Kowalski, dotychczasowy lider drugiej linii. Po przerwie o swoich umiejętnościach przypomniał Adam Patora.

- Chcemy zmienić system gry, dlatego w grach kontrolnych będziemy testować nowe warianty. Jestem zadowolony z postawy zespołu, ale czeka nas sporo pracy - oceniał Chojnacki. Działacze twierdzą, że kadra nie jest zamknięta, gdyż 2 lutego mają dołączyć Dawid Przezak i 18-letni Ukrainiec Aleksiej Najdeszak. Na razie Przezak do rundy rewanżowej przygotowuje się w WKS Wieluń, a w sobotę strzelił dwa gole w sparingu z Piastem Żmigród.

W sobotę ŁKS miał zagrać z Nerem Poddębice, ale sparing nie dojdzie do skutku. Podopieczni trenera Chojnackiego zagrają dopiero 4 lutego ze Stalą Głowno.

ŁKS - LKS Justynów 5:0 (3:0)

Gole: Golański (1., 41.), Sarafiński (11.), Patora (61., 83.)

ŁKS: Kołba - Filipiak, Zimoń, Sierant, Karbowniak - Sarafiński, Ślęzak, Golański, Kowalski, Różycki - Staroń: II połowa: Sekuterski (71. Gąsiński) - Piekielny, Grzech, Salski, Filipiak - Sarafiński, Bujalski, Kowalski (71. Staroń), Patora, Ślęzak - Zaleśny.