ŁKS zagra z Pelikanem Łowicz

W sobotę piłkarze ŁKS rozegrają czwarty sparing w tym roku. Rywalem będzie Pelikan Łowicz.
PIŁKA NOŻNA. Do tej pory podopieczni trenerów Marka Chojnackiego i Dariusza Bratkowskiego w czasie zimowych przygotowań tylko wygrywali. Kolejno pokonali: LKS Różyca, Stal Głowno i Bzurę Chodaków, a rywalom strzelili 12 goli, tracąc jednego. W sobotę o godz. 11 łodzian czeka jednak zdecydowanie trudniejszy egzamin w sparingu z Pelikanem, który zimą też nie przegrał meczu kontrolnego, a jesienią w lidze zremisował u siebie z drużyną z al. Unii. Pelikan po pierwszej rundzie zajmuje 4. miejsce w tabeli i ma trzy punkty więcej od ŁKS.

Gospodarze zagrają już bez Szymona Gąsińskiego, który za porozumieniem stron rozwiązał kontrakt i wiosną będzie występował w II-ligowym Zagłębiu Sosnowiec. Jego miejsce zajmie w bramce Michał Kołba, który już podpisał 18-miesięczny kontrakt z ŁKS.

Trenerzy w niemal każdym sparingu dokonują zmian w składzie, bo jak twierdzą, cały czas trwają zabiegi zmierzające do wzmocnienia kadry zawodniczej. - Wszyscy testowani piłkarze mają szansę, ale wciąż szukamy optymalnego ustawienia - wyjaśnia Chojnacki. Niezmiennym zaufaniem trener obdarza jedynie Marcina Zimonia, Dawida Sarafińskiego i Artura Golańskiego, który na razie jest najskuteczniejszym zawodnikiem łodzian w zimowym okresie przygotowań.

Największe zainteresowanie towarzyszy nowym graczom. O miejsce w łódzkiej pomocy rywalizują: Bartosz Bujalski, Mauricio Martins Rodrigo i Marcin Firańczyk, wychowanek szkółki piłkarskiej Jagiellonii Białystok. O miejsce w obronie walczą za to Dawid Piekielny i Adrian Łucki, którzy w sobotę zostaną poddani testom.