Sport.pl

ŁKS miał się piąć w górę, aż do ekstraklasy. A będzie walczył o utrzymanie?

Jeszcze niedawno cel ŁKS był jasny - awans w każdym sezonie. Ale teraz chyba bardziej trzeba się martwić o to, by drużyna z al. Unii nie spadła z trzeciej ligi
Gdy ŁKS podnosił się z kolan i zaczął się odradzać od czwartej ligi, jego szefowie zapowiadali, że drużyna co roku ma awansować. I tak aż do ekstraklasy, gdzie jest miejsce ponadstuletniego klubu. Owszem, w pierwszym sezonie się udało i zespół awansował do trzeciej ligi, ale później się zatrzymał. Za dwa tygodnie ŁKS zacznie kolejny sezon na tym poziomie, ale trudno być optymistą, że uda się tym razem. Coraz częściej słychać nawet głosy, że drużyna Marka Chojnackiego prędzej z trzeciej ligi spadnie, niż awansuje do drugiej. Wszystko przez to, że po najbliższym sezonie nastąpi reorganizacja rozgrywek. Utrzymanie zapewnią sobie tylko drużyny z czołówki tabeli.

Po niedawnej wygranej w sparingu z KS Paradyż 3:0 trener Chojnacki stwierdził, że jego drużyna jest dziś silniejsza niż wiosną, ale trudno przyznać mu rację. W sobotę na ziemię sprowadził ją trzecioligowy średniak Pogoń Grodzisk Mazowiecki. Owszem, to tylko sparing, ale nie tylko wynik, ale i styl gry ełkaesiaków nie napawają optymizmem na dwa tygodnie przed startem ligi.

Chociaż był to już szósty mecz kontrolny, to trenerzy Chojnacki i Dariusz Bratkowski wciąż nie wybrali składu na ligę i chyba są od tego daleko. W meczu z Pogonią po raz kolejny eksperymentowali. I trudno te eksperymenty uznać za udane.

Latem z drużyny odeszli: Bartosz Bujalski, Kamil Cupriak, Łukasz Staroń i Tomasz Kowalski. Na treningach było wielu nowych zawodników, ale wśród nich nie było lepszych od tych, których w drużynie już nie ma. Nawet krytykowany Kowalski wydaje się być lepszym ofensywnym pomocnikiem od pozyskanego latem Rafała Serwacińskiego. A oprócz niego ŁKS pozyskał tylko Damiana Pawlaka (z Sokoła Aleksandrów).

Do tego nie wiadomo, co z Adamem Patorą. Najskuteczniejszy napastnik drużyny w dwóch ostatnich sezonach chciał odejść z drużyny, ale ma ważny kontrakt i musi trenować z drużyną. Ale w sparingach nie gra, bo nie jest przygotowany. Być może ŁKS wzmocni jeszcze Tomasz Ostalczyk, były zawodnik łódzkiego zespołu, ale on jest po ciężkiej kontuzji i trenuje z drużyną ledwie od kilku dni. Poza tym Ostalczyk nie jest snajperem, jakiego teraz bardzo potrzebuje ŁKS. To pomocnik, który w pięciu ostatnich sezonach zdobył 13 goli.

Niedawno Chojnacki mówił, że potrzebuje przede wszystkim lewego obrońcy, pomocnika i napastnika, ale wzmocnień potrzebuje chyba jeszcze więcej. Przydałby się nawet bramkarz. Bramka, jaką dał sobie strzelić w sobotę Adam Sekuterski, lobem z ponad 20 metrów, dyskwalifikuje go nawet jako dublera Michała Kołby.

Czasu na wzmocnienia jest niewiele, ale jeszcze jest. Tyle tylko, że na te się nie zapowiada. Owszem, ktoś jeszcze może dołączyć do drużyny, ale czy będą to piłkarze, którzy od razy wejdą do pierwszego składu i podniosą jakoś gry drużyny? To wątpliwe, bo szefowie ŁKS nie mają pieniędzy na takich zawodników.

Co na to Chojnacki? Po sparingu z Pogonią nie rozmawiał z dziennikarzami. Rzecznik klubu Adrian Buchta, którego przedstawiciele mediów prosili o to, by zawołał trenera, stwierdził, że Chojnacki rozmawiać nie będzie, bo źle się czuje.

ŁKS - Pogoń Grodzisk Mazowiecki 1:3 (0:1)

Gole: Zimoń (52., karny) - Jaroń (44.), Gregorowicz (75.), Kołodziejski (90.+3)

ŁKS (I połowa): Kołba - Placek, Ślęzak, Salski, Golański - Rodrigo (31. Cichowlas), Pawlak, Serwaciński, Sarafiński, Dynel - Patora; II połowa: Sekuterski - Filipiak, Zimoń, Terentiew, Koszek (81. Dynel) - Kacela, Szulc, Cichowlas, Bryzek, Szumer - Wojczak.

Zdjęcie Nils Piłka nożna Mercural Team Zdjęcie Spokey Piłka nożna 80640 Zdjęcie Spokey Piłka nożna Tricky L
Nils Piłka nożna Mercural T... Spokey Piłka nożna 80640 Spokey Piłka nożna Tricky L
Sprawdź ceny » Sprawdź ceny » Sprawdź ceny »
źródło: Okazje.info


Więcej o:
Komentarze (44)
ŁKS miał się piąć w górę, aż do ekstraklasy. A będzie walczył o utrzymanie?
Zaloguj się
  • dezyderymarchewka

    Oceniono 216 razy 186

    mam nadzieję, że za rok wybiorę się na trzecioligowe derby Łodzi, na nowych stadionach, z udziałem kibiców gości, miasto znów będzie żyło.
    Miejsce obu klubów jest w ekstraklasie, sam jestem fanatykiem Widzewa, ale jako mieszkaniec Teo, kumpli mam w większości za Ełksą - skończmy już te wzajemne opluwanie się, nie nudzą was te ciągłe złośliwości i radocha z problemów rywala?
    W mieście Łodzi jest miejsce i dla Widzewa i dla ŁKSu, rywalizacja sportowa tylko nam wyjdzie na dobre, to jest stuletnia tradycja naszego miasta - uszanujmy ją. Wcale bym się nie cieszył, gdyby ŁKS zniknął. Nudno by było. Chcę ekstraklasowych derbów miasta Łodzi, jak dawniej, i Widzewa w europejskich pucharach, też jak dawniej.
    Sam na derbach różne rzeczy wykrzykiwałem, nie jestem święty, ale ten wzajemny hejt na forach już mnie wkurza.

  • bournemouth74

    Oceniono 67 razy 21

    Saymon 08 ale ty jesteś głupi w lks nie ma chajsu na granie brak zainteresowania tym klubem lks się skończył taki był plan i został zrealizowany juz nigdy się nie wygrzebiecie a ta trybuna będzie służyła do koncertów taka OPERA LESNA.SZK

  • costrzebazmienic

    Oceniono 81 razy 15

    Artykuł jest oszczerczy. Władze łks, jak tylko on powstał budowały drużynę na 3 ligę. Była ona wzmacniana co rundę. Już w pierwszym roku była silniejsza jak pisali kibice łksu od ekstraklasowego Widzewa. Jak więc teraz może tej drużynie grozić spadek?

  • barbaralabuda

    Oceniono 76 razy 12

    panie reaktorze to jakiś stek bzdur
    przecież w AP powoli do przodu, najbardziej poukładane klub w tej części świata
    no i stadion mają to zaraz sponsorzy dzwiawi i oknami będą walić
    Goszczyńskiego z arabami już w sfinksie umowy podpisuje :-)
    oni są jedynie i najlepsi
    zaraz pana zhejtują bo o AP trzeba pisać tylko dobrze
    trener Marek już czuje się lepiej ?

  • jazz1910

    Oceniono 63 razy 7

    ;-)

  • loverewelka

    Oceniono 29 razy 5

    Prawda jest taka, ze gdyby nie przychylność pzpn to białe pały nie grałyby nawet w 4 lidze! Musicie sie z tym pogodzić pejsy, 3 liga to dla was szczyt możliwości i tyle. w Łodzi tylko Widzew !

  • 1910nielat

    Oceniono 21 razy 5

    ja napisze tylko raz? 1) do ap nikt nie przyjdxzie,nie dlatego,ze ich nie lubie dlatego ze maja trybune a nikt inwestowac nie bedzie jakby mieli stadion w calosci to moze ktos by sie zjawil? 2) ap nie jest medialnym klubem tz,nie jest marka jak Widzew ze wszyscy sa chetni zeby im ponoc i w tym klubie bedzie szarosc,ekstraklase aplks moze zobaczyc za 15 lat jak dobrze pojdzie,apesiaki nie obrazam was ale takie sa fakty? 3) nie jest powiedziane ze co roku po awansie ap zdanowska zdecyduje sie na podpisanie umowy z wykonawca na dokonczenie budowy stadionu! takze cieszcie sie z tego co macie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • robot.nick

    Oceniono 69 razy 5

    Jak to nie mają pieniędzy?Przecież cała Łódź sponsoruje ten twór.Derbów może nie być za rok.Nigdy nie awansujecie, nigdy nie powstaną kolejne trybuny, cale życie w ciemnej dupie.

  • michal_501

    Oceniono 72 razy 4

    Białe pałki nie przejmujcie się ! Najważniejsze że niedługo otwarcie największego jednotrybunowego stadionu piłkarskiego w Europie !
    buhahahahahahahahahahahahahahaha

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX