Sokół Aleksandrów - ŁKS 2:0. Pierwsza porażka ŁKS w sezonie

Sokół Aleksandrów, lider grupy łódzko-mazowieckiej trzeciej ligi, nie dał szans ŁKS. To pierwsza porażka łódzkiego zespołu w tym sezonie
Po dwóch słabych występach na ławce rezerwowych ŁKS usiadł Rafał Serwaciński, kreowany przed sezonem na lidera drużyny z al. Unii. Tym razem trener Marek Chojnacki wycofał do drugiej linii Adama Patorę, a w ataku ustawił Łukasza Dynela, który w ubiegłym sezonie w lidze juniorów zdobył 13 goli.

W Aleksandrowie Dynel miał szansę na zdobycie bramki w 9. min, ale jego strzał obronił bramkarz Sokoła. Karol Domżał poradził sobie także z dobitką Artura Golańskiego.

Później do głosu doszli gospodarze. Szanse mieli Damiar Bierżyński, którego strzał obronił jednak bramkarz ŁKS, oraz Przemysław Woźniczak, który uderzył głową nad bramką.

Mecz był wyrównany. Gra toczyła się głównie w środku pola, akcje obu drużyn zazwyczaj urywały się przed polem karnym rywali. Sporo było też fauli i mecz nie należał do najładniejszych.

W 21. min na bramkę łodzian uderzył Michał Michałek. Zrobił to jakby od niechcenia, ale ten strzał sprawił sporo kłopotów Michałowie Kołbie, który w ostatniej chwili odbił piłkę. Z kolei jeszcze przed przerwą przed szansą na gola dla ŁKS stanął Marcin Kacela, ale zwlekał ze strzałem i jeden z obrońców wybił mu piłkę.

Po przerwie piłkarze ŁKS... zapomnieli, jak się gra w piłkę. Z kolei gracze Sokoła szybko pokazali, że bardzo chcą wygrać. Już w 52. min gospodarze mogli wyjść na prowadzenie. Po strzale Michała Wrzesińskiego Kołba odbił jednak piłkę na słupek. Kilka minut później bramkarz ŁKS musiał już jednak wyjmować piłkę z bramki po strzale Michałka.

Niedługo potem Sokół podwyższył prowadzenie. Po faulu Szymona Salskiego na Michałku drużyna z Aleksandrowa miała rzut karny. Wykorzystał go Oskar Osowski.

Ełkaesiacy też mieli swoje szanse, ale zabrakło im szczęścia. Po strzale Rodrigo w 77. min piłkę z bramki wybił Mikołaj Zwoliński, a w 90. piłka trafiła w słupek po uderzeniu z dystansu Damiana Pawlaka.

Po trzech meczach nowego sezonu Sokół ma komplet punktów. Z kolei ŁKS zdobył ich tylko cztery. Do lidera z Aleksandrowa traci więc już pięć "oczek".

Sokół Aleksandrów - ŁKS 2:0 (0:0)

Gole: Michałek (58.), Osowski (62.)

Sokół: Domżał - Bierżyński (76. Stępień), Zwoliński, Woźniczak, Klepczarek - Wrzesiński, Knera, Marciniak Ż (82. Obi), Osowski Ż, Pękała - Michałek (86. Chojecki).

ŁKS: Kołba - Filipiak (46. Sarafiński), Salski, Ślęzak, Pawlak Ż - Kacela (70. Mielewczyk), Cichowlas, Golański (65. Serwaciński), Patora, Rodrigo Ż - Dynel Ż (79. Placek).