ŁKS - Ner Poddębice 4:2. Czy trenerzy ŁKS uratowali posady

Mimo wygranej z Nerem Poddębice nad głowami Marka Chojnackiego i Dariusza Bratkowskiego znów zebrały się czarne chmury. Szefowie ŁKS wciąż myślą o zmianie trenerów
Po poprzednim meczu ligowym, zakończonym porażką ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki, szefowie ŁKS zdecydowali się poczekać ze zwolnieniem Marka Chojnackiego i Dariusza Bratkowskiego. Zapowiedzieli jednak, że w dwóch ostatnich spotkaniach drużyna musi zdobyć komplet punktów. W połowie zadanie zostało spełnione, choć pokonanie Neru Poddębice przyszło z wielkimi problemami.

Można stwierdzić, że przebieg meczu przy al. Unii był zgodny z ełkaesowską tradycją. Nie brakowało koszmarnych błędów w obronie, niefortunnych zagrań, jak w pierwszych minutach, kiedy Marcin Zimoń zagrał piłkę ręką, a Bartosz Bujalski strzelił gola z rzutu wolnego. Były niecelne strzały gospodarzy i nieuznana bramka Adama Patory, bo na spalonym był Damian Pawlak. Ale była także zażarta walka, bo piłkarze ŁKS grali o posadę swojego trenera. W pierwszej połowie łodzianie mieli kilka okazji, ale tylko jedną zamienili na gola. Nie bez pomocy Macieja Marciniaka, któremu po strzale z dystansu Artura Golańskiego piłka wyleciała z rąk i wpadła do bramki. Tuż przed przerwą Zimoń dał się oszukać Bujalskiemu, który podwyższył wynik na 2:1. To był drugi dopiero celny strzał Neru na bramkę łodzian!

Błąd kapitana oraz niefortunne zagranie Aleksandra Ślęzaka, który podbił lecącą w kierunku bramki piłkę, sprawiły, że łodzianie znaleźli się w bardzo trudnej sytuacji. W przerwie jeden z prominentnych działaczy stwierdził nawet, że jeżeli zespół przegra, trenerzy natychmiast stracą pracę.

Po kilku minutach okazało się, że trener Chojnacki panuje nad drużyną. Jego podopieczni szybko doprowadzili do remisu, a w ofensywie doskonale radził sobie Zimoń, pechowiec z pierwszej połowy. Po jego strzale piłka trafiła w słupek, później po dośrodkowaniu Adam Grzybowski pokonał własnego bramkarza. Wreszcie w ostatniej minucie kapitan ŁKS ustalił wynik meczu na 4:2. Oprócz niego wyróżnili się Michał Kołba, Pawlak, Ślęzak i Tomasz Ostalczyk.

Czy wygrana z Nerem pomoże Chojnackiemu utrzymać posadę? Na pewno nie nastąpiła poprawa gry, o czym świadczy choćby przebieg pierwszej połowy. ŁKS traci do prowadzącego w III lidze Sokoła Aleksandrów siedem punktów i ma rozegrane jedno spotkanie więcej. Z drugiej strony drużyna jesienią zdobyła już o dwa punkty więcej niż w tym samym okresie poprzedniego sezonu. W środę dojdzie do meczu Lechii Tomaszów z Sokołem.

W zarządzie klubu aspiracje są jednak znacznie większe, dlatego szkoleniowcy nie mogą być pewni swojej przyszłości. Na ich korzyść działa to, że Chojnacki i Bratkowski nie zgadzają się na rozwiązanie umowy za porozumieniem stron, więc w razie dymisji ŁKS musiałby utrzymywać zarówno ich, jak i następcę. Najpoważniejszym kandydatem do objęcia drużyny jest Robert Szwarc, do tej pory pracujący w łódzkiej Szkole Mistrzostwa Sportowego. Czy dojdzie do zmiany, przekonamy się po 15 listopada.

Kolejny mecz ŁKS rozegra w niedzielę o godz. 13, kiedy na stadion przy al. Unii przyjedzie Energia Kozienice, beniaminek III ligi.

ŁKS - Ner Poddębice 4:2 (1:2)

Gole: Golański (40.), Ślęzak (51.), Grzybowski (58. samobójcza), Zimoń (90.) - Bujalski (6, 45).

ŁKS: Kołba - Pawlak, Zimoń, Ślęzak, Szumer - Kacela (74. Dynel), Ostalczyk (86. Filipiak), Cichowlas, Golański (80. Serwaciński), Rodrigo (90. Terentiew) - Patora.

Ner: Marciniak - Owczarek (73. Kania), Gniadzik, Grzybowski, Skupiński - Jarczewski (62. Pabjańczyk), Kobiera (83. Sosin), Bogołębski, Bujalski - Okoński (78. Paluch).

Pozostałe wyniki i tabela: Oskar Przysucha - Energia Kozienice 1:1, Lechia Tomaszów - Broń Radom 4:1 (Szymczak 13., Rozwandowicz 15., 37., Kolasa 26. - Leśniewski 71.), Sokół Aleksandrów - Błękitni Raciąż 2:0 (Woźniczak 23., Uche Obi 82.), Pilica Białobrzegi - Świt Nowy Dwór Mazowiecki 1:3, Start Otwock - Polonia Warszawa 0:2, Pogoń Grodzisk Mazowiecki - Ursus Warszawa 3:1, Legia II Warszawa - Warta Działoszyn 3:0, Pelikan Łowicz - Warta Sieradz 2:0 (Adamczyk 38., karny, Fabijański 85.).


1.Sokół 15 34 25-7
2.Lechia 15 33 35-14
3.Świt 16 30 29-16
4.Polonia 16 30 31-10
5.Legia II 15 30 30-17
6.ŁKS 16 27 27-22
7.Pelikan 15 25 26-17
8.Pogoń 16 20 22-26
9.Ursus 15 20 18-19
10.Warta S. 15 19 20-17
11.Broń 15 18 22-31
12.Start 16 17 19-34
13.Błękitni 15 15 13-31
14.Warta Dz. 15 15 12-25
15.Oskar 15 14 24-36
16.Energia 16 13 19-25
17.Ner 16 13 18-33
18.Pilica 16 13 18-28