ŁKS zagra czwarty zimowy sparing. Z drugoligowym GKS Tychy

W środę piłkarzy ŁKS czeka trudny sprawdzian. Podopieczni trenera Roberta Szwarca zagrają sparing z GKS Tychy, najsilniejszym z dotychczasowych rywali.
Do tej pory ełkaesiacy rozegrali trzy sparingi: z trzecioligowymi Pelikanem Łowicz, KSZO Ostrowiec oraz grającą o klasę niżej Andrespolią Wiśniowa Góra. Kolejny przeciwnik jest bardzo silny i mający duże aspiracje. GKS Tychy ma szeroką kadrę, więc w środę zagra dwukrotnie: najpierw zagra z Odrą Opole, a później z ŁKS-em. Trener tyszan Kamil Kiereś zapowiada, że silniejszy skład wystawi w drugim spotkaniu.

Do tej pory łodzianie wysoko wygrywali (bilans bramek 14-5). Trener Robert Szwarc nie mógł jeszcze skorzystać ze wszystkich swoich zawodników, bo Artur Golański, Dawid Sarafiński, Rodrigo i Rafał Barzyc wciąż są kontuzjowani. Z tej wykluczony jest na razie występ Brazylijczyka. Niewykluczone, że w sparingu pojawią się nowi zawodnicy, bo ŁKS szuka napastnika i bramkarza.