Wojciech Robaszek, trener ŁKS: "Piłka nożna to gra błędów"

- Nigdy nie mówiłem o barażu o II ligę - przyznaje Wojciech Robaszek, trener ŁKS
Trener ŁKS Wojciech Robaszek do tej pory drużynę z al. Unii prowadził w pięciu meczach ligowych, z których trzy wygrał, jeden zremisował i jeden przegrał. Niestety, porażka z Ursusem Warszawa łodzianom zamyka praktycznie drogę do pierwszego miejsca w tabeli, a tym samym barażu o wejście do II ligi. - Wyjazd do Warszawy nie jest efektywny, bo bez punktów. Ponieśliśmy porażkę, stąd brak dobrej, pozytywnej oceny. Nie zrealizowaliśmy wszystkich założeń, planów, które mieliśmy przed meczem. Zabrakło nam konsekwencji, która była naszym atutem w poprzednich spotkaniach. Nie byliśmy więc w stanie zdobyć żadnego punktu - ocenia szkoleniowiec łodzian. - Piłka nożna to gra błędów, jeżeli pozwoliliśmy sobie zrobić o jeden błąd za dużo, przeciwnik to wykorzystał, stąd nasza porażka. Rywal niczym nas nie zaskoczył, bo zagrał tak jak przewidywaliśmy. Nie można więc powiedzieć, aby zagrał inaczej, niż się spodziewaliśmy.

Trener ŁKS przyznaje, ze nigdy nie wspominał o barażu o II ligę. - Zawsze myślę o kolejnym meczu. Po spotkaniu z Ursusem myślę, już o niedzielnym pojedynku z Polonią Warszawa. Mecz ze stołeczną drużyną i do tego na stadionie przy al. Unii jest zatem o co grać - argumentuje Robaszek.