Sport.pl

Powiększenia Orlen Ligi nie będzie, ale ŁKS nie jest bez szans

Prezesi Plus i Orlen Ligi niemal jednogłośnie opowiedzieli się przeciwko powiększeniu siatkarskich lig. Nie oznacza to jednak, że ŁKS Commercecon nie jest bez szans na awans...
Prezesi najlepszych polskich klubów siatkarskich rozmawiali w Iławie m.in. na temat kształtu lig w przyszłym sezonie i zmian w regulaminie. Już dziś wiadomo, że zmienią się zasady ustalania kolejności drużyn w tabeli, by nie powtórzyła się sytuacja z ostatnich rozgrywek, kiedy PGE Skra była niżej od Asseco Resovii, choć wygrała o trzy mecze więcej. Teraz będzie to już niemożliwe, bo najważniejsza będzie liczba punktów, a następnie zwycięstw.

Najważniejszym jednak problemem była liczba drużyn w obu najwyższych ligach. Wcześniej szefowie PLPS opowiadali się za ich powiększeniem o dwa zespoły. Byłoby to korzystne dla ŁKS Commercecon, mistrza pierwszej ligi. Ale przeciwne temu były kluby, które są udziałowcami PLPS. I zdania nie zmieniły. Z 12 grających w Orlen Lidze tylko KSZO Ostrowiec skłonne było dopuścić nowych rywali. Trudno się dziwić takiemu stanowisku, bowiem akurat ten zespół nie spełnił celu, wygrywając tylko dwa mecze w fazie zasadniczej, podczas gry regulamin wymaga pięciu.

Formalna decyzja jednak nie zapadła, bowiem w PLPS nie ma jeszcze wyników audytu prowadzonego w klubach przez formę Deloitte. Wszystko ma zostać rozstrzygnięte w połowie czerwca. To nie jest dobra wiadomość dla ŁKS Commercecon, ponieważ decyzja zapadnie już po wyborach w PZPS. A po kampanii nikomu nie trzeba będzie niczego obiecywać... Wcześniej jednak ma zostać przeprowadzona dokładna weryfikacja aplikacji złożonych przez kandydatów.

W Iławie postanowiono jednak, że po sezonie 2016/2017 obie ligi zostaną otwarte, co oznacza sportowe awanse. Nie będą one automatyczne, bowiem zainteresowane kluby będą musiały spełnić wymogi sportowe i ekonomiczne.

Według nieoficjalnych informacji wcześniej w Orlen Lidze może zwolnić się jedno miejsce. Pod znakiem zapytania stoi przyszłość Atomu Trefla Sopot, bowiem pojawiła się informacja, że PGE zamierza zaprzestać jego finansowania. Dotychczas klub dostawał 10 mln zł, podobnie jak PGE Skra Bełchatów (jej finansowanie nie jest zagrożone). Jeśli Atom Trefl nie przystąpi do rozgrywek, jego miejsce zajmie ktoś z trójki: ŁKS, Budowlani Toruń i Wisła Warszawa.

Więcej o:
Komentarze (3)
Powiększenia Orlen Ligi nie będzie, ale ŁKS nie jest bez szans
Zaloguj się
  • Paweł J.

    Oceniono 36 razy 24

    Panie Chudzik.... jak Panu nie wstyd !!!!!!!!!!!!!!!

  • Paweł J.

    Oceniono 35 razy 23

    Jak znam życie... Atom przystąpi do rozgrywek... a ŁkS znów zostanie z "palcem w tyłku".... może z dwoma... góra z trzema. Szkoda sponsora i prezesa w jednym- p.Hoffmana, szkoda dziewczyn, szkoda kibiców. Co za czasów dożyliśmy..........................
    PS. Takiego darczyńcy, jak wspomniany p.Hoffman, łódzka siata nie miała już od wielu... wielu lat. Dziękuję Panu !!!!!!!

  • big_mmaarroo

    Oceniono 14 razy 10

    Chudzik boi się o kasę z miasta. Dlatego jest wszystkiemu przeciwny. Tragedia

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX