PGE GKS Bełchatów - ŁKS 3:1. Porażka łodzian w pierwszym sparingu

W środę ŁKS rozegrał pierwszy letni sparing. Nie był udany dla nowego trenera Marcina Pyrdoła, bowiem jego podopieczni przegrali 1:3
ŁKS na początek zmierzył się z drugoligowym PGE GKS Bełchatów. Mecz odbył się na dystansie trzech tercji po 30 minut. Pierwsza była wyrównana, a można było odnotowac strzał Michała Stryjewskiego, po którym bramkarz rywali odbił piłkę na rzut rożny. Kapitalną interwencją popisał się z kolei Kacper Gajdemski, testowany bramkarz w ŁKS. 18-latek, który do tej pory grał w Chemiku Police, obronił groźny strzał Jakuba Paluszkiewicza.

W drugiej tercji pierwsi gola strzelili łodzianie. Testowany Rafał Stanisławski (Grunwald Ruda Śląska, a wcześniej Ruch Chorzów), zagrał w pole karne, a Łukasz Dynel dał prowadzenie strzałem głową. Wielką ochotę na gola miał także Artur Golański, ale jego trzy strzały okazały się niecelne. Dobrym strzałem popisał się też Daiji Kimura (testowany, z Broni Radom), ale gospodarze momentalnie przeprowadzili kontrę i doprowadzili do wyrównania. Trzecia kwarta to już zdecydowana dominacja bełchatowian, którzy grali już najsilniejszym składem. ŁKS zaczął popełniać błędy, a i tak darował łodzianom karnego. Aleksander Ślęzak chwile później dotknął jednak piłkę ręką w polu karnym i jedenastkę pewnie wykorzystał Patryk Rachwał. Dosłownie w ostatniej sekundzie dobrze spisujący się wcześniej Gajdemski popełnił błąd, bowiem przy wyprowadzaniu akcji podał wprost pod nogi Macieja Łabędzkiego, a ten strzałem do pustej bramki ustalił wynik meczu na 3:1.

Oprócz bramkarza, któremu jednak mocno notę obniża ostatnia akcja, dobrze zagrał Krzysztof Gancarczyk z Odry Opole. Nieźle spisywali się także Damian Guzik czy Adrian Pluta. Drugi z nich przy jednym z poważnych błędów momentalnie usiadł jednak na ławce.

Nie wiadomo jeszcze kiedy ŁKS rozegra kolejny sparing. Łodzianie mieli zmierzyć się z Pelikanem Niechanowo, ale mecz został odwołany ze względu na problemy organizacyjne rywali. Niewykluczone, że do Łodzi przyjedzie drugoligowiec.

W Bełchatowie był także bramkarz Michał Kołba, ale jak tłumaczy Dariusz Lis, dyrektor klubu, trwają rozmowy w sprawie jego definitywnego transferu z SMS Łódź. Działacze najbardziej liczą, że do ŁKS trafi Michał Nawrot z Hutnika Kraków, który dostałby kontrakt bez testów. To ponoć najlepszy zawodnik krakowskiego klubu.

Na operację wciąż czeka Radosław Jacek. Z kolei wokół boiska biegali Przemysław Kocot i Patryk Bryła. ŁKS szuka też nowego klubu dla Rafała Barzyca, bowiem chce napastnika wypożyczyć.

PGE GKS Bełchatów - ŁKS 3:1 (0:0, 1:1, 2:0)

Gole: Kondracki, Rachwał, Łabędzki - Dynel

ŁKS: Gajdemski - Nowak, Łazarowicz, Pluta, Guzik - Gancarczyk, Stryjewski, Rozmus, Kimura, Dynel - Stanisławski

Ponadto: Nowacki, Cichowlas, Pawlak, Golański, Pyrdoł, Sarafiński, Nawrocki, Ślęzak, Pyciak

Więcej o: