Sport.pl

ŁKS Commercecon - Developres Rzeszów 0:3. Rzeszowski mur nieprzebity

Maciej Nowocień
15.12.2016 , aktualizacja: 15.12.2016 19:23
A A A

TOMASZ STAA'CZAK

ŁKS Commercecon przegrał z Developresem Rzeszów bez zdobyczy setowej. Przyjezdne zaprezentowały dużo bardziej dojrzałą siatkówkę, dzięki czemu zasłużenie wywiozły trzy punkty
Czwartkowe spotkanie w Atlas Arenie było zaległym meczem dziesiątej kolejki. Do Łodzi przyjechał zespół Developresu Rzeszów, który w tym sezonie radzi sobie nadzwyczaj dobrze. Drużyna gości przed meczem zajmowała wysokie, czwarte miejsce w tabeli Orlen Ligi. Tymczasem ełkaesianki są dopiero dziesiąte, choć w zespole panowały niezłe nastroje po ostatnim zwycięstwie z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski.

Łodzianki przystąpiły do meczu już z Izabelą Kowalińską, która miała małą przerwę spowodowaną kontuzją pleców. A trzeba przypomnieć, że atakująca to liderka łódzkiego zespołu i to do niej kierowane jest najwięcej piłek w meczu.

Nie inaczej było w czwartek. Kowalińska wyszła na boisko od początku, a rozgrywająca Lucie Muhlsteinova często z niej korzystała, podobnie zresztą jak z przyjmujących Katarzyny Sielickiej i Katarzyny Brydy. Tyle że świetnie spisywały się rzeszowskie środkowe i często blokowały swoje rywalki. I choć pierwsza część seta była wyrównana, to potem dominował już Developres, który zasłużenie wygrał 25:21.

Podobnie było w drugim secie. Rzeszowianki dyktowały warunki gry, a gdy słabszy moment zanotowała Kowalińska, zmieniła ją Agnieszka Wołoszyn. Rezerwowa atakująca ŁKS również miała problemy z przebiciem się przez rzeszowski mur. Pod koniec seta trener ŁKS Commercecon Michal Masek zmienił jeszcze rozgrywającą, ale nawet najlepsza zawodniczka na tej pozycji nic nie zrobi przy tak słabym przyjęciu. Kiepski odbiór gospodyń i szczelny blok przyjezdnych zdecydował, że na dziesięciominutową przerwę łodzianki schodziły przegrywając 0:2.

I choć w ŁKS Commercecon najlepiej spisywały się środkowe, to niestety miały niewiele szans do ataku. Rzeszowianki przy serwisie upatrzyły sobie Sielicką, a ona nie radziła sobie z przyjęciem. Na początku trzeciej partii ełkaesianki dały nadzieje swoim kibicom, ale Developres zdołał wyrównać, a w końcówce wyszedł na prowadzenie i... zakończył mecz. Rzeszowianki pokazały, że mają dużo lepszy zespół i zasłużenie zdobyły trzy punkty.

Kolejny mecz ŁKS Commercecon zagra w niedzielę. Na wyjeździe podopieczne Maska zmierzą się z Atomem Trefl Sopot.

ŁKS Commercecon - Developres Rzeszów 0:3

Sety: 21:25, 19:25, 18:25

ŁKS Commercecon: Muhlsteinova, Sielicka, Kwiatkowska, Kowalińska, Bryda, Osadchuk, Strasz (libero) oraz Wołoszyn, Tomczyk

Developres: Kaczmar, Kamenova, Mróz, Helić, Paskova, Śliwińska, Nickowska (libero) oraz Borek (libero), Kaczorowska, Żabińska

Komentarze (6)
Zaloguj się
  • braveran

    Oceniono 5 razy 1

    Warto wspomnieć, że mamy najniższą drużynę w Orlen Lidze i jedną z najmniej skocznych! bez wzrostu nie ma grania.

  • piotrkowska10

    Oceniono 9 razy 1

    SAJMON...ZRÓB STATYSTYKĘ OSTATNICH TRZECH LAT WSTYDZEWSKICH KOSZYKAREK...ILE SPOTKAŃ WYGRAŁY? ŁKS BENIAMINEK BEZ MOŻLIWOŚCI REALNEJ BUDOWY DRUŻYNY MA NA KONCIE 4 ZWYCIĘSTWA A BĘDZIE LEPIEJ NA KONIEC SEZONU LICZĘ NA MIEJSCE 7-8 !

  • martin1939

    Oceniono 6 razy 0

    W przyszlym sezonie bedzie lepiej. Sponsorzy sa !

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane