Sport.pl

Absurdy Ekstraklasy: Polonia w Zabrzu. Troska o Widzew i ŁKS

"Nie może być tak, że płacąc za świstek papieru ze zwykłą zgodą na grę w ekstraklasie, można jednocześnie kupić piłkarzy jak niewolników i tradycje jak worki kartofli. Klub to historia, nie towar w hurtowni. Są symbole, których na złotówki przeliczyć się nie da" - pisze na Ligoblogu dziennikarz "Gazety Wyborczej" i Sport.pl Jacek Sarzało.
Więcej o: