Sport.pl

Prezes Ekstraklasa SA: Jeśli ŁKS i Widzew wygrają w sądzie, znajdziemy rozwiązanie

PRZEGLĄD PRASY: Wszystko wskazuje na to, że ŁKS Łódź i Widzew w tym sezonie w Ekstraklasie nie zagrają. Mogą jednak wciąż wygrać sprawy przed sądem. Co na to Andrzej Rusko, prezes zarządu Ekstraklasy SA? - Znajdziemy satysfakcjonujące rozwiązanie - uspokaja w "Przeglądzie Sportowym".
Rusza Ekstraklasa »

W piątek ŁKS-owi Łódź nie udała się mediacja z PZPN-em. Widzewowi także zwycięstwo w batalii o grę w Ekstraklasie raczej już nie grozi.

Andrzej Rusko, mówi, że spółka liczy się z każdym, ale rozgrywki ligowe muszą ruszyć w piątek ze względu na partnerów biznesowych, budowanie marki, a także przez szacunek dla kibiców.

Rusko nie wyklucza jednak, że ŁKS lub Widzew mogą za miesiąc wygrać sprawy przed sądem. Co wtedy?

- Jeżeli ŁKS i Widzew wygrają swoje sprawy przed WSA i Trybunałem Arbitrażowym, to wtedy Ekstraklasa SA wspólnie z PZPN i przedstawicielami tych klubów przeanalizuje sytuację. Znajdziemy satysfakcjonujące rozwiązanie - zapowiada, choć nie wyjaśnia, jakie rozwiązanie ma na myśli.

Można wątpić, że jakiekolwiek rozwiązanie poza grą w najwyższej klasie rozgrywkowej zadowoli łódzkie kluby.

Rusko dodaje, że jest bardzo blisko sfinalizowania umowy ze sponsorem tytularnym rozgrywek, jednak nie może jeszcze podać dokładnej kwoty, terminu końca negocjacji, ani jego nazwy.

- Być może we wrześniu, październiku lub dopiero przed rozpoczęciem rundy wiosennej - odpowiada na pytanie, kiedy poznamy nowego sponsora.

Prezes Ekstraklasy: nie ma siły, która powstrzymałaby ligę przed startem!


Więcej o: