Sport.pl

Zakazy z korzyścią dla prawdziwych kibiców - komentarz

Widzew nałożył 60 zakazów klubowych, a ŁKS i GKS żadnego. Tylko na mecze Widzewa chodzą chuligani? Tylko oni rozrabiają po całej Polsce? Tylko na stadion przy al. Piłsudskiego są próby wejścia bez biletu i z alkoholem pod kurtką? Wszyscy wiemy, że tak nie jest. Tych 60 zakazów klubowych nie jest dla Widzewa powodem do wstydu. To znak, że w klubie z al. Piłsudskiego naprawdę wzięli się walkę z chuligaństwem i za walkę o bezpieczny stadion. A to może mieć tylko pozytywne skutki - przede wszystkim dla prawdziwych kibiców, którzy na mecze przychodzą dopingować swoją drużynę, a nie z innych - niemających nic wspólnego ze sportem - powodów.