Sport.pl

ŁKS czeka na poznańską rewelację i trzy punkty

Warta Poznań wiosną zdobyła komplet punktów i znów jest groźna dla najlepszych, ale ŁKS ma z nią rachunki do wyrównania.
Po rundzie jesiennej poznańska drużyna zajmowała dopiero 16. miejsce w tabeli z zaledwie punktem przewagi nad ostatnim Dolcanem Ząbki. Teraz jest 13., a od strefy spadkowej dzielą ją już trzy punkty. Co było przyczyna takiej przemiany Warty? Na pewno wpływ miał nowy sponsor, którym została firma deweloperska. Wrócił trener Bogusław Baniak, ściągnięto kilku doświadczonych zawodników, m.in. Andrzeja Bledzewskiego, Krzysztofa Gajtkowskiego, Macieja Scherfchena i Artura Marciniaka. Efektem są trzy zwycięstwa, w tym dwa na wyjeździe.

Już to pokazuje, jak trudne zadanie czeka ełkaesiaków. Drużyna z al. Unii wiosną zdobyła pięć punktów, o dwa mniej niż w trzech pierwszych spotkaniach pierwszej rundy. Trenera Andrzeja Pyrdoła bardziej od strat martwią kontuzje i kartki, jakie otrzymują jego podopieczni. Ze składu wypadł Marcin Smoleński, a pod znakiem zapytania stoi występ Krzysztofa Mączyńskiego. Na domiar złego defensywny pomocnik Dariusz Kłus musi pauzować za czwartą żółtą kartkę, zaś świetnie grający jesienią Jakub Kosecki daleki jest od wysokiej formy.

Szkoleniowiec ma kłopot też z prawą stroną obrony. Nie najlepszy występ przeciwko Piastowi Artura Gieragi sprawił, że jego miejsce po prawej stronie obrony może zająć Damian Seweryn, były piłkarz Warty. Niewykluczone, że Marcin Kaczmarek rozpocznie mecz na prawej pomocy, Maciej Bykowski zagra w środku drugiej linii, a na lewą pomoc wróci Kosecki,.

Przypomnijmy, że w rundzie jesiennej w Poznaniu łodzianie przegrali 1:4. W ŁKS-ie nie wyobrażają sobie kolejnej straty punktów. - Po prostu musimy wygrać. Obojętnie, jak wysoko i w jakim stylu, bo w naszej sytuacji trzy punkty są najważniejsze - uważa Mariusz Mowlik. - Efektowna wygrana poprawiłoby atmosferę w drużynie po przykrym remisie z Piastem - dodaje. Mowlik przypomina, że ełkaesiacy ostatnio potrafią grać z drużynami trenera Baniaka. W poprzednim sezonie pokonali u siebie Wartę 2:1, a na wyjeździe Motor Lublin 3:0.

Wczoraj do klubu przyszło faksem powołanie dla Koseckiego na mecz reprezentacji Polski dla lat 20.