Dłuższe wakacje piłkarzy ŁKS. O... jeden dzień

Piłkarze ŁKS-u rozpoczną przygotowania do nowego sezonu nie we wtorek, jak planowano, ale w środę.
Ostatni mecz w I lidze ełkaesiacy rozegrali 11 czerwca, po czym wyjechali na urlopy. Bardzo krótkie, bo tylko 10-dniowe. To i tak o jeden dzień dłużej niż zapowiadano. - Na prośbę zawodników zarząd klubu postanowił przedłużyć wakacje o jeden dzień - tłumaczy Jarosław Paradowski, rzecznik prasowy ŁKS. - Godzina zbiorki pozostała bez zmian.

Podopieczni trenera Andrzeja Pyrdoła spotkają się więc na pierwszych letnich zajęciach w środę o godz. 10 na stadionie przy al. Unii. Do końca tygodnia będą ćwiczyć na boisku Orła i Energetyka, a w niedzielę wyjadą na 10-dniowe zgrupowanie do Wisły. Już dzień później rozegrają sparing z GKS-em Bełchatów. - A nawet dwa mecze kontrolne, bo trener Pyrdoł chce w pojedynkach z GKS-em i Koroną Kielce sprawdzić całą kadrę. Z niej wybierze pierwszy zespół - tłumaczy Paradowski.

Ostatnim sprawdzianem będzie spotkanie z Polonią Warszawa, ale nie wiadomo, kiedy i gdzie zostanie rozegrane. Pierwotnie było zaplanowane na 23 lipca, ale tego dnia ruszają rozgrywki ekstraklasy.

Wiadomo, że na pierwszym treningu pojawią się Marek Saganowski, Tomasz Nowak, Cezary Stefańczyk i Radosław Pruchnik, których pozyskano w przerwie letniej. Do tego czasu prawdopodobnie nowe umowy też przedłużą Michał Łabędzki, Paweł Waśków i Bogusław Wyparło. Przypomnijmy, że po sezonie ŁKS pożegnali: Mariusz Mowlik i Adrian Woźniczka, z którymi nie przedłużono umów, Jakub Kosecki po wypożyczeniu wrócił do Legii Warszawa, a Krzysztof Mączyński - do Wisły Kraków.

Nie wiadomo, jak potoczą się losy Braina Obema, który przez niemal cały sezon w I lidze leczył kontuzję.