Sport.pl

Wolne święto piłkarzy Widzewa. Wracają dopiero w środę

Pierwszy normalny trening po spotkaniu z Cracovią widzewiacy będą mieć dopiero w środę
POLECAMY! Koszykarscy kibice Widzewa też protestują! Nie chcą trenera

W sobotę Widzew przerwał passę porażek. Dzień później zawodnicy mieli rozruch, po czym większość z nich dostała wolne. Aż do środy, kiedy zajęcia rozpoczną się o godz. 13. - Dzięki temu nasi piłkarze będą mieli więcej czasu na powrót do Łodzi z wyjazdów na groby swoich bliskich - wyjaśnia Michał Kulesza, rzecznik prasowy Widzewa.

Ale nie wszyscy zasłużyli na tak długi odpoczynek. Ci, którzy w pojedynku z Cracovią grali mało, albo siedzieli na ławce rezerwowych (m.in. Sebastian Madera), a także pauzujący za kartki (Dudu i Bruno Pinheiro), w poniedziałek musieli zjawić się na zajęciach.

Kolejny mecz Widzew rozegra w sobotę z Lechią w Gdańsku. W porównaniu ze spotkaniem z Cracovią trener Radosław Mroczkowsi będzie już mógł skorzystać z Dudu. Po raz ostatni za czerwoną kartkę w derbach będzie odpoczywał Bruno Pinheiro, do którego dołączy Ugo Ukah, wyrzucony z boiska w sobotę.

Widzew straci swoją gwiazdę. Jest zbyt droga i zbyt kapryśna. Ale już są chętni!


Więcej o: