Nika Dzalamidze odejdzie z Widzewa, ale zagra z Lechią Gdańsk

W poniedziałek zapadła decyzja, że Widzew nie zapłaci 300 tys. euro za Gruzina. Nie oznacza to jednak, że Dzalamidze nie będzie już grał w lidze
19-letniego piłkarza zabrakło w kadrze na mecz z Cracovią. Powodem była kontuzja. Po spotkaniu pucharowym z Legią w Warszawie zgłosił trenerom, że ma stłuczony mięsień. Ale i bez niego Widzew poradził sobie z najsłabszą drużyną w ekstraklasie.

W poniedziałek, kiedy niektórzy widzewiacy nadrabiali zaległości treningowe, Dzalamidze ćwiczył indywidualnie. - Tylko biegał po boisku, podobnie jak w środę - informuje Michał Kulesza, rzecznik prasowy Widzewa. W czwartek drużyna będzie miała przedostatniej zajęcia przed wyjazdem do Gdańska na mecz z Lechią. Odbędą się one po południu. Kulesza zapewnia, że wśród normalnie ćwiczących będzie już Gruzin i jest bardzo prawdopodobne, że znajdzie się w kadrze na najbliższe spotkanie ligowe.

Jak już informowaliśmy, do gry wraca Dudu, który pauzował za żółte kartki. Na Wybrzeże nie mogą jechać tylko zawiedzeni za czerwone kartki Ugo Ukah i Bruno Pinheiro.

Z kotami niczego się nie upoluje, czyli Jose Mourinho o sytuacji w Widzewie


Więcej o: