Polska - Włochy. Piąty pojedynek byłego trenera Widzewa z Gianluigi Buffonem! Na razie 3:0 dla Włocha!

W piątek o godz. 20.45 reprezentacja Polski zmierzy się z Włochami. Dla Franciszka Smudy będzie to okazja do rewanżu nad jednym z najlepszych bramkarzy świata.
POLECAMY! Ciąg dalszy afery koszulkowej! Widzew obciąża swojego piłkarza!

Obecny selekcjoner reprezentacji Polski ma do wyrównania rachunki z najbardziej doświadczonym piłkarzem włoskiej kadry.

W 1997 r. prowadzony przez Smudę Widzew walczył o awans do Ligi Mistrzów z AC Parma, w której występował wówczas 19-letni Buffon. W pierwszym meczu u siebie drużyna z al. Piłsudskiego przegrała z włoskim zespołem 1:3. Trzy gole dla Parmy zdobył Enrico Chiesa, a Buffona pokonał Andrzej Michalczuk. W drużynie ówczesnych wicemistrzów Włoch występowali wtedy jedni z najlepszych piłkarzy świata m.in. Fabio Cannavaro, Lilian Thuram, Antonio Bennarivo, Nestor Sensini, Dino Baggio czy Hernan Crespo.



W rewanżu było jeszcze gorzej. Widzewiacy prowadzeni przez Smudę przegrali z Włochami aż 0:4.

Z kolei w 1998 r. obecny selekcjoner reprezentacji Polski był szkoleniowcem Wisły Kraków, która zmierzyła się z AC Parmą w II rundzie Pucharu UEFA. Pierwszy mecz zakończył się zwycięstwem drużyny Buffona 2:1, zaś w drugim spotkaniu w Krakowie był remis 1:1.

Czy w piątym pojedynku Smudy z Buffonem w końcu z wygranej będzie się cieszył ten pierwszy?

Kolejny wielki talent w Widzewie. "Już powinien grać w ekstraklasie!"