Piłkarz Lechii Gdańsk założył koszulkę Widzewa. Teraz za to przeprasza

Po niedawnym meczu na PGE Arenie Tomasz Dawidowski wymienił się koszulką z Jarosławem Bieniukiem. Spotkała go za to krytyka kibiców Lechii
POLECAMY! Żale Wieszczyckiego i Kłosa nie pomogą ŁKS. Pchają klub w ręce "grabarza Widzewa"

Po meczu Dawidowski w koszulce Widzewa poszedł podziękować fanom Lechii za doping. To ich zdenerwowało i dali temu wyraz także przy okazji meczy gdańskiej drużyny z Legią Warszawa. Na oficjalnej stronie klubu Dawidowski odniósł się do tej sytuacji. - Chcę przeprosić kibiców, którzy poczuli się urażeni moim zachowaniem po meczu Lechii z Widzewem - mówi piłkarz. - Podkreślam, że nie miałem takich intencji. Wymieniłem się koszulkami z Bieniukiem - moim wieloletnim znajomym i wychowankiem Lechii - w geście przyjaźni. W przypływie pomeczowych emocji nie pomyślałem o tym, że podejście do naszych fanów, aby szczerze podziękować im za doping, w koszulce Widzewa spowoduje tak negatywne emocje. Ponowna krytyka jaka spotkała mnie przy okazji meczu w Warszawie w pełni uświadomiła mi niestosowność tamtego zachowania. Dlatego zapewniam, że taka sytuacja więcej nie będzie miała miejsca.

Za wymianę koszulek z Bieniukiem Dawidowski został ukarany finansowo przez Lechię. Widzewiak musiał za to zapłacić 100 zł, bo tyle kosztuje nowa koszulka. - Każdy zawodnik zamawia przed sezonem kilka dla siebie. I z nich Jarek będzie musiał dołożyć koszulkę do naszego kompletu - wyjaśniał Michał Kulesza, rzecznik prasowy klubu i tłumaczył, że dla Bieniuka mecz w Gdańsku miał szczególne znacznie. - Urodził się w tym mieście, a poza tym spotkał się z kolegą z byłego klubu - mówił. - Mimo wszystko, po tym spotkaniu zwrócimy uwagę naszym zawodnikom, aby w następnych spotkaniach wymieniali się koszulkami w bardziej dyskretny sposób.

Zaskoczenia całym zamieszaniem nie krył Bieniuk, który twierdził, że tak naprawdę nic wielkiego się nie stało. Według niego szykowana kara dla Dawidowskiego jest grubą przesadą. - To było w pełni spontaniczne zachowanie. Z Tomkiem znam się praktycznie od dziecka, w przeszłości graliśmy ze sobą w piłkę. Podczas występów w Amice mieszkaliśmy przez pewien czas razem. Od wielu lat mamy ze sobą dobry kontakt, dlatego postanowiliśmy wymienić się koszulkami na pamiątkę - mówił piłkarz Widzewa.

<b><div style="font-size: 14px;">Podyskutuj o rozgrywkach w naszym mieście na <a href="<http://www.facebook.com/pages/%C5%81%C3%B3d%C5%BA-Sportpl/200768423330804>"> Facebooku Łódź - Sport.pl&nbsp&raquo</a></div></b>

Więcej o: