Sport.pl

Stadion Widzewa zgodnie z planem. Są już ekspertyzy, wkrótce będzie przetarg

Miasto odebrało już od firmy doradczej pierwsze analizy dotyczące budowy nowego stadionu Widzewa. - Wszystkie prace przebiegają zgodnie z planem - twierdzą zgodnie władze Łodzi i szefowie klubu.
Łódź będzie miała nowy stadion. Który najładniejszy? ZAGŁOSUJ

W ostatnich miesiącach najczęściej mówiono i pisano o budowie stadionu miejskiego przy al. Unii. Już dziś na sesji rady miejskiej będzie głosowana poprawka w budżecie, która ma zwiększyć wydatki na tę inwestycję do 223 mln zł.

Tymczasem w magistracie trwają także prace nad budową obiektu przy al. Piłsudskiego. Przypomnijmy, że nowy stadion, na którym będzie mogło zasiąść 32 tys. kibiców, ma powstać w ramach partnerstwa prywatno-publicznego. W praktyce oznacza to, że miasto i klub podzielą się kosztami inwestycji. Z miejskich pieniędzy zostaną przebudowane okoliczne drogi (za 21 mln zł) oraz wybudowana część stadionu - największa, dziewięciotysięczna, trybuna i najprawdopodobniej boiska (101 mln zł). Widzew z kolei wybuduje pozostałe trzy trybuny.

Są ekspertyzy...

W Łodzi partnerstwo prywatno-publiczne jest czymś zupełnie nowym - miasto nie ma w jego zakresie praktycznie żadnego doświadczenia. A że wszystkie procedury są bardzo skomplikowane, a koszty inwestycji na Widzewie bardzo duże, dlatego zdecydowało się zwrócić po pomoc z zewnątrz. Kilka miesięcy temu ogłoszono przetarg na firmę doradczą, która pomoże wybrać najlepszą formę współpracy i doprowadzi do porozumienia z klubem z al. Piłsudskiego.

Przetarg wygrał Collect Consulting, który za swą pomoc otrzyma około 110 tys. zł. Jak się dowiedziała "Gazeta", w poniedziałek do magistratu trafiły już analizy i zalecane przez firmę rozwiązania. Teraz ruch należy do prezydent Hanny Zdanowskiej, która wybierze najlepszy - jej zdaniem - wariant współpracy.

POLECAMY! Widzew jak Arsenal, a jego trener jak Arsene Wenger

- Wszystko idzie zgodnie z harmonogramem. Cały czas monitoruję tę sprawę. Jestem też w stałym kontakcie z Widzewem. Zapewniam, że nie odstąpiliśmy od harmonogramu nawet o jeden dzień - przekonywała w niedawnej rozmowie w jednym z portali Zdanowska.

Zadowolony z postępu prac jest również Widzew. - Obecny etap (...) to praca koncepcyjna, która może nie jest tak widowiskowa jak prace budowlane, ale równie ważna. Od dobrego przygotowania inwestycji zależy jej przyszłe powodzenie, zwłaszcza że PPP jest dość skomplikowanym trybem organizowania tego typu przedsięwzięć. Trudno nam oceniać prace prowadzone w zaciszu gabinetów przez urząd miasta, jednak jak na razie nie mamy informacji, aby pojawiły się jakieś nieprzewidziane trudności - mówił niedawno "Gazecie" Marcin Animucki, prezes klubu z al. Piłsudskiego.

...będzie przetarg

Po wyborze najlepszej formy współpracy kolejnym etapem będzie ogłoszenie przetargu na wybór partnera prywatnego. W jego przygotowaniu pomoże Collect Consulting, które będzie także uczestniczyć w negocjacjach miasta z klubem.

Animucki liczy, że przetarg zostanie rozpisany już w styczniu. Kto z imienia klubu do niego przystąpi? Czy będzie to fundacja Widzewa czy też inny podmiot? - Nie podjęliśmy jeszcze takiej decyzji. Czekamy z tym na określenie przez miasto warunków postępowania przetargowego i dopiero na bazie tych informacji będziemy mogli wybrać najlepsze rozwiązanie. Na razie nie wykluczamy żadnej możliwości - odpowiada "Gazecie" prezes klubu.

Magistrat zapowiada, że podpisanie umowy z prywatnym partnerem nastąpi najpóźniej w październiku 2012 r.

Tymczasem ogłoszono już przetarg związany z przebudową dróg wokół stadionu. Jego zwycięzcę poznamy w grudniu, a wybrana firma przez kilka kolejnych miesięcy będzie musiała przygotować odpowiednią dokumentację projektową.

Co z dzierżawą?

Osobnym tematem pozostaje dzierżawa. Niedawno napisaliśmy, że Widzew nie płaci za nią od lipca 2010 r., a zaległości klubu sięgają blisko 640 tys. zł. - Widzew po wielu prośbach i naciskach złożył wreszcie wniosek o rozłożenie długu na raty - tłumaczyła w połowie listopada Agnieszka Graszka z wydziału gospodarowania majątkiem.

Spytaliśmy szefów Widzewa, dlaczego klub nie płaci za dzierżawę i czy w ogóle zamierza zapłacić. - Trwają prace zmierzające do zakończenia obecnej umowy dzierżawy w związku z planowaną inwestycją w trybie PPP. Jednocześnie kilka miesięcy temu zwróciliśmy się do miasta o rozliczenie wszystkich nakładów inwestycyjnych na obecny obiekt, które poniósł Widzew. Zgodnie z szacunkami nasze wydatki przewyższają bowiem wartość zobowiązań klubu wobec miasta. Na razie sprawa zakończenia umowy oraz rozliczenia wzajemnych zobowiązań nie została rozstrzygnięta, ale jest w trakcie procedowania - odpowiedział nam niedawno Animucki.

Nie tylko PGE i Pepsi Arena, ale też Estadio da Gruz i Kurnik. Zobacz najbrzydsze stadiony ekstraklasy [ZDJĘCIA]


Więcej o:
Komentarze (15)
Stadion Widzewa zgodnie z planem. Są już ekspertyzy, wkrótce będzie przetarg
Zaloguj się
  • suchy1910

    Oceniono 2 razy 2

    @Gość: vincenty
    Kto się przezywa sam się tak nazywa ;)
    Zapomniałeś już jak żebrzecie od kilku dobrych lat tylko po to by egzystować jak PSS-y na samym dnie?

  • Gość: Lodzermensch, ale prawdziwy

    Oceniono 1 raz 1

    @Gość: Lodzermensch
    Widzew wisi miastu, a miasto Widzewowi za modernizacje obiektu - jak sie okazuje wiecej, niz wynosza zaleglosci Widzewa wobec miasta.

    Wiekszym absurdem jest budowanie stadionu 'miejskiego' dla PSS, ktorego samego za chwile nie bedzie... To jest dopiero wywalanie kasy w bloto. Te tereny (po zlikwidowaniu kupy gruzu nazywanej stadionem 'LKSu') mozna by spokojnie przeznaczyc na rekreacje dla lodzian - jakies skateparki, boiska dla amatorow - do kosza czy noznej, parkingi przy hali sportowej itd. Prawdziwy stadion powinien powstac na Widzewie - dla prawdziwego i normalnego klubu pilkarskiego i na to powinno pojsc te 200 baniek, ktore Pani Zdanowska chce utopic w kolejnym prezencie dla umierajacego i zadluzonego juz od samych narodzin PSS Keniga i Urbanowicza...

  • Gość: andrzej

    Oceniono 1 raz 1

    @Gość: Lodzermensch
    Widzew wisi miastu kasę bo chce być traktowany na podobnych warunkach jak ŁKS, niby dlaczego oni mogą nie płacić a Widzew ma płacić? Widzew płaci piłkarzom, za dużo czytasz gazet szukających sensacji. nawet fakt ze Beniuk postanowił przedłużyć kontrakt pokazuje, ze w Widzewie nie jest źle pod względem finansowym.

  • mineyko

    Oceniono 3 razy 1

    Najpierw "Arena za 285 mil.zł, potem dworzec "Rura" za licho wie ile , następnie inny bo bez rury za jak wyżej, teraz stadionik za 233 mil.zł.
    Jak miło się żyje w bogatym i zasobnym mieście!

  • maz-48

    0

    Pożyjemy, zobaczymy.
    Radzę wstrzymać się z tym hurraoptymizmem. Jak zobaczę pierwsze maszyny na placu budowy, to uwierzę...

  • Gość: Łodzianin

    0

    cieszę się bardzo i mam nadzieję że obydwa łódzkie kluby już niedługo nie będą się musiały wstydzić swoich stadionów,pewnie przyciągnie to również sponsorów,czego ŁKS i Widzewowi życzę.

  • Gość: 1910 Teofilów

    0

    no i super! byłem na ostatnich 2 meczach wyjazdowych na Ległej i muszę przyznać, że pepsikowy stadionik mają wspaniały, może kiedyś doczekamy się takiego w mieście Łodzi i pokażemy Żylecie co to znaczy młyn i doping, bo oni mają o tym dość mgliste pojęcie i jeszcze ten Hadaj drze mordę

  • duda1910

    0

    @Gość: Lodzermensch, ale prawdziwy
    Tak jest wokół Atlas Areny brakuje miejsc parkingowych, po co tam wciskać jeszcze stadion, dla kogo?

  • histeryx

    Oceniono 2 razy 0

    do dziur w ziemi po hiltonie, co to go nie ma i dworcu co to go nie będzie dołączy kolejna po stadionie ? oby w tych dziurach choć parę ton węgla znaleźli. może być brunatny.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX