Pierwszy transfer Widzewa. 18-letni supertalent z IV ligi

- Jeśli poradzi sobie mentalnie, to wkrótce będzie podstawowym zawodnikiem Widzewa - mówi o nowym graczu Janusz Matusiak, dyrektor łódzkiej Szkoły Mistrzostwa Sportowego.
POLECAMY! Budowa stadionu Widzewa. Klub i miasto zadowolone: "Wszystko idzie zgodnie z planem"

Tak jak informowaliśmy, piłkarzem Widzewa został Mariusz Rybicki. 18-letni pomocnik przyszedł do drużyny z al. Piłsudskiego z czwartoligowego SMS Łódź, dla którego zdobył w tym sezonie już kilkanaście bramek.

Na razie Rybicki podpisał półroczny kontrakt, z możliwością przedłużenia na kilka następnych lat. - Mam nadzieję, że pogra w zespole Młodej Ekstraklasy, i kiedyś trafi do pierwszej drużyny - przedstawiał nowego piłkarza Marcin Animucki, prezes Widzewa. Ripostował Matusiak, którego zdaniem młody gracz ma już umiejętności wystarczające do gry w najwyższej klasie. - Jeśli poradzi sobie mentalnie, to wkrótce będzie podstawowym zawodnikiem Widzewa - przekonywał Matusiak.

Sam piłkarz nie chciał mówić o swoich atutach, lecz przyznał, że jego celem jest gra w ekstraklasie, a nie w zespole młodzieżowym.

Zobacz bramkę Mariusza Rybickiego (od 45 sekundy)


Rybicki miał też ofertę ze Śląska Wrocław. Wybrał Widzew, bo - jak opowiadał - jest jego kibicem i chodził na jego mecze.

W listopadzie młody piłkarz był na kilkudniowych testach w Widzewie, zagrał też w sparingu z Ekranasem Poniewież, mistrzem Litwy. Zaprezentował się bardzo dobrze, był współautorem wyrównującego gola. - Po co szukać piłkarzy za granicą, skoro wcale nie gorsi są blisko stadionu - komentował wówczas Radosław Mroczkowski, trener Widzewa.

Wysyp młodych talentów w ekstraklasie. O przyszłość reprezentacji nie musimy się martwić?


Więcej o: