Sport.pl

Wigilia Jarosława Bieniuka i Anny Przybylskiej: "Potrawy przygotowujemy wspólnie"

bd
20.12.2011 , aktualizacja: 20.12.2011 17:59
A A A
Anna Przybylska i Jarosław Bieniuk

Anna Przybylska i Jarosław Bieniuk (Forum)

Jeden z najlepszych piłkarzy Widzewa w rundzie jesiennej święta spędzi w rodzinnym Trójmieście w rodzinnym gronie
Budowa stadionu Widzewa. Klub i miasto zadowolone: "Wszystko idzie zgodnie z planem"

- A później planuję wylecieć za granicę - zdradził Bieniuk oficjalnejstronie internetowej Widzewa. - Kolację wigilijną przygotowujemy wspólnymi siłami. Sześć potraw robię ja, a resztę przygotowuje żona z siostrą. Będzie to tradycyjna, polska wieczerza, bez żadnych udziwnień, czyli ubierzemy choinkę i przygotowujemy karpia.

Bieniuk ocenił też grę i wynik swojej drużyny jesienią. - Jesteśmy zadowoleni z liczby punktów, które udało nam się wywalczyć jesienią. Przed rozpoczęciem sezonu 7. miejsce wzięlibyśmy w ciemno - mówi piłkarz.

I dodaje: - Mieliśmy realnie walczyć o utrzymanie w lidze. Już teraz jesteśmy blisko, aby tego dokonać, a kiedy już je sobie zapewnimy, to będziemy myśleć o wyższych celach, czyli walce o coraz lepszą pozycję.

Zdaniem Bieniuka mocną stroną Widzewa była gra w defensywie. Drużyna z al. Piłsudskiego straciła tylko 12 goli (to obok Lecha Poznań najmniej w ekstraklasie). - Pod tym względem jesteśmy jedną z najlepszych drużyn w lidze. Poza tym, na plus można zaliczyć nasze wyniki. Jesteśmy zgrani i potrafimy ze sobą współpracować na boisku - mówi stronie widzew.pl.

I dodaje: - W tej rundzie zawiodła nas trochę skuteczność. To jest element, który koniecznie musimy naprawić w czasie przygotowań do rundy wiosennej.

Piękne dziewczyny i żony piłkarzy Widzewa na trybunach. Nie tylko Anna Przybylska [ZDJĘCIA]


Komentarze (5)
Zaloguj się
  • jazz1910

    Oceniono 1 raz 1

    epd001: Głupeczku. jest różnica między graniem w Hali Parkowej a grą w parku. To tak samo, kiedy wyjadasz resztki ze śmietnika nie znaczy że byłeś u kogoś na kolacji.
    Różnica w zamrażaniu pensji polega na tym, że naszych 2-3 piłkarzy dostanie swoją kasę za pół roku, a u was w pożal się Boże klubiku, prędzej zostaną odmrożone mamuty niż wypłaty. jesteście ewenementem na skalę światową. klub bez stadionu, kibiców, honoru i do tego płaci po 7 latach. :-)

  • jazz1910

    Oceniono 1 raz 1

    Gość: 1922-2004:
    to lata w których żyłeś? wasi piłkarze o jedzeniu mogą pomyśleć za siedem lat, jak prezesiuni znajdą kasę na wypłaty. miał w jednym rację twórca LKS-u Nowej Degeneracji: takich kretynów dawniej nie było. Byli, ale nie tacy. A teraz poczytaj trochę o zimowym zgrupowaniu swojego klubiku w parku na Zdrowiu, koło starych ławek.

  • matka_bosaka

    0

    Kurczak to na pewno będzie;)

  • Gość: epd001

    Oceniono 1 raz -1

    Eche taaa...to wasi piłkarze z racji tego że mają zamrożone pensje mogą jeść tylko mrożonki?Nie? :))) A w parku w Parkowej to MUKS mecze rozgrywa !!! Ciao !!! PEJSIE !!! hahahah

  • Gość: 1922-2004

    Oceniono 1 raz -1

    Ja pier...le...w tym widzewu jak w wenezuelskim serialu...A POTRAWY WZYSTKIE KOSZRNE MAJĄ BYĆ ! ! ! !
    :))))))

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX