T-Mobile Ekstraklasa. Widzew może stracić podstawowego piłkarza

PRZEGLĄD PRASY. Adrian Budka nie porozumiał się z Widzewem w sprawie nowego kontraktu - informuje ?Przegląd Sportowy?
POLECAMY! Kosowski, Żewłakow, Nowak... Niepewny los byłych reprezentantów

Dotychczasowa umowa 31-letniego piłkarza z łódzkim klubem wygasa w czerwcu. To oznacza, że już teraz może podpisać kontrakt z nowym pracodawcą. Budka chce jednak dalej grać w Widzewie. Chcą tego także działacze i trenerzy drużyny z al. Piłsudskiego. Od dawna trwają więc rozmowy na temat nowej umowy. - Nie doszliśmy jednak do porozumienia - przyznał widzewiak w"PS" .

- Faktycznie, spotkaliśmy się z zawodnikiem i złożyliśmy mu propozycję nowego kontraktu. Nie otrzymaliśmy od Adriana żadnej informacji, że odrzucił on naszą ofertę - mówi to z kolei Marcin Animucki, prezes Widzewa.

Według "PS" klub zaproponował piłkarzowi 5-letnią umowę i znaczną podwyżkę pensji. W umowie miały znaleźć się jednak zapisy, na które piłkarz nie chciał się zgodzić. Problemem są również zaległości w wypłatach, jakie klub ma wobec niego.

W listopadzie zainteresowane Budką było Podbeskidzie Bielsko-Biała, ale to już ponoć nieaktualne. Według gazety 31-letni pomocnik ma jednak także oferty z klubu z ekstraklasy i pierwszej ligi.

Budka nie jest jedynym piłkarzem, który zimą może opuścić Widzew. Od stycznia w Jagiellonii Białystok grać będzie Nika Dzalamidze, a odejść chcą Sebastian Madera i Dudu .

Wysyp młodych talentów w ekstraklasie. O przyszłość reprezentacji nie musimy się martwić?