Rafała Grzelaka, wychowanka Widzewa, nie chcą już w Ruchu Chorzów

PRZEGLĄD PRASY. Ruch Chorzów chce rozwiązać kontrakt z Rafałem Grzelakiem
Jak poinformował "Przegląd Sportowy" Mirosław Mosór, dyrektor sportowy Ruchu, nie po raz pierwszy rozmawiał w środę z wychowankiem Widzewa o rozwiązaniu umowy za porozumieniem stron. - Grzelak na to nie przystał i nie będzie już w pierwszej drużynie - mówi Mosór. - Możliwe, że jeszcze zmieni zdanie, kiedy dostanie ciekawą ofertę, ale na razie pytały o niego tylko drużyny z niższych lig.

Chodzi m.in. o Zagłębie Sosnowiec i Chojniczankę, ale - jak pisze gazeta - Grzelak chce grać w ekstraklasie. Na razie został przesunięty do drużyny Młodej Ekstraklasy Ruchu.

31-letni piłkarz trafił do Ruchu przed sezonem, wcześniej kontraktu nie przedłużył z nim Widzew. Grzelak nie przebił się składu chorzowskiej drużyny, jesienią zagrał w ledwie czterech meczach, na boisku spędził 27 minut. Wcześniej w Widzewie było podobnie.

Wychowanek łódzkiego klubu w przeszłości występował m.in. w niemieckim MSV Duisburg, portugalskiej Boaviście Porto, greckiej Skodzie Xanthi i rumuńskiej Steaule Bukareszt.