Alex Bruno i Emerson Carvalho. Czy Widzew będzie miał z nich pożytek?

Z piłkarzami Widzewa od soboty trenują dwaj nastoletni piłkarze z Brazylii
Alex Bruno i Emerson Carvalho mają po 18 lat, obaj są graczami ofensywnymi i obaj grali już w koszulkach Widzewa. Było to na zgrupowaniu łódzkiej drużyny w Tunezji. Obok widzewiaków trenowali młodzi piłkarze z Brazylii i właśnie wśród nich trenerzy z Łodzi wypatrzyli ową dwójkę. Alex i Emerson grali nawet w sparingach drużyny z al. Piłsudskiego i zdobyli po golu. - Są bardzo dobrze wyszkoleni technicznie, rzadko się zdarza, by tyle potrafili piłkarze w ich wieku w Polsce - mówi trener Radosław Mroczkowski.

Młodzi Brazylijczycy od soboty są w Łodzi, w niedzielę obejrzeli mecz Widzewa z PGE GKS Bełchatów, ale sami o debiucie w polskiej lidze mogą na razie pomarzyć. Nie są bowiem jeszcze gotowi do gry w ekstraklasie, są za słabi fizycznie, muszę się też jeszcze wiele nauczyć. W Widzewie traktują ich raczej jako inwestycję na przyszłość. - Tak naprawdę w tej chwili to amatorzy - mówi Mroczkowski.

Alex i Emerson będą trenować z pierwszą drużyną. Mało prawdopodobne, by grali w meczach Młodej Ekstraklasy. Obcokrajowcy są traktowani jak piłkarze powyżej 21. roku życia, a tych w jednym meczu może być na boisku tylko trzech. Najbardziej prawdopodobne, że Widzew wypożyczy Brazylijczyków do jednego z trzecioligowych zespołów, gdzie będą się ogrywać i przygotowywać do gry w pierwszej drużynie z al. Piłsudskiego.