Oceny piłkarzy Widzewa po porażce z Ruchem Chorzów. Żal było patrzeć...

Piłkarze Widzewa zagrali żałośnie słabo i przegrali z Ruchem Chorzów 1:2 Przedstawiamy oceny gospodarzy.
Michał Pytkowski 3

23-letni bramkarz zadebiutował w ekstraklasie, ale nie uchronił drużyny od porażki. Nie miał zbyt większych szans przy stracie dwóch goli dla Ruchu.

Łukasz Broź 3+

Stać go na dużo więcej. Niczym szczególnym się nie wyróżnił, ale rażących błędów też nie popełnił.

Jarosław Bieniuk - 2

Słaby powrót do pierwszego składu 33-letniego stopera. Przegrywał wiele pojedynków jeden na jeden.

Ugo Ukah - 2

Meczów z Ruchem nigeryjski obrońca z pewnością nie będzie miło wspominał. W rundzie jesiennej w przegranym spotkaniu w Chorzowie 1:3, Ukah dostał czerwoną kartkę, a w sobotę popełnił błąd przy stracie drugiego gola. Nie przypilnował w polu karnym najniższego na boisku Arkadiusza Piecha.

Marcin Kaczmarek 2


Jeden z najsłabszych w Widzewie (nie licząc Przemysława Oziębały i Krzysztofa Ostrowskiego, dla których po prostu nie ma skali). Kaczmarek popełnił fatalny błąd przy stracie gola. Właśnie do niego koledzy z drużyny mieli największe pretensje. W pierwszej połowie ani razu nie potrafił dokładnie dośrodkować. Rzadko włączał się też do akcji ofensywnych. Mroczkowski tylko rozkładał ręce...

Krzysztof Ostrowski 1

Może i dysponuje niezłą techniką, ale charakteru i serca do gry nie ma za grosz. Już najwyższy czas, żeby usiadł na ławce i swoją postawą przestał denerwować kibiców.

Princewill Okachi 2

Niewidoczny, a do tego popełniał proste błędy w środku pola. To zupełnie inny zawodnik, którego pamiętamy z meczów z Polonią Warszawa czy Śląskiem Wrocław.

Bruno Pinheiro 1

Zero walki, zero chęci do gry... Wyglądał, jakby wyszedł na boisko za karę..

Przemysław Oziębała - 1

W jego przypadku trener Mroczkowski popełnił dwa poważne błędy. Po pierwsze, nie powinien w ogóle wystawiać Oziębały w podstawowym składzie, a już na pewno nie ustawiać go na lewym skrzydle, na którym spisywał się DRAMATYCZNIE. Trzeciej wielkiej pomyłki szkoleniowiec Widzewa już nie popełnił i na drugą połowę - najskuteczniejszy - gracz drużyny z al. Piłsudskiego już nie wyszedł.

Mehdi Ben Dhifallah - 2

Pokazywał się do gry i w przeciwieństwie do innych graczy nie można było mu zarzucić braku zaangażowania. W pierwszej połowie po strzale Tunezyjczyka w polu karnym piłka trafiła w ręce Grzyba. Powinna być jedenastka, ale nie wiadomo dlaczego sędzia Garbowski jej nie odgwizdał.

Radosław Matusiak - 3

Po raz pierwszy w rundzie wiosennej rozpoczął mecz w podstawowym składzie. To była dobra decyzja Mroczkowskiego. Były reprezentant Polski grał najbardziej ambitnie ze wszystkich widzewiaków.

Veljko Batrović

Czarnogórzec zaliczył debiut w ekstraklasie, ale niczego wielkiego w nim nie pokazał. Inna sprawa, że koledzy z drużyny unikali podań do 18-letniego pomocnika.

Mariusz Rybicki 3

Dał dobrą zmianę, a w 88. min strzelił pięknego gola głową, swojego pierwszego w ekstraklasie