Derby Łodzi. Oceny piłkarzy Widzewa po meczu z ŁKS. Bohaterem były ełkaesiak

Marcin Kaczmarek zimą przeniósł się z ŁKS do Widzewa i potwierdził, że ten pierwszy klub stracił, a drugi - zyskał


Maciej Mielcarz - 4

Pracy nie miał wiele, ale to co mógł, obronił. Świetny na przedpolu, co nie zawsze było jego atutem

Jakub Bartkowski - 3+

Patrząc na jego grę zapewne nikt w Widzewie nie tęskni za Dudu. Chwilami zachowywał się jakby miał 31 lat, a nie o dziesięć mniej

Ugo Ukah - 3

Z Bieniukiem z boku spisuje się lepiej niż z Abbesem. Nieodpowiedzialne zachowanie w końcówce, kiedy odbił piłkę ręką, mogło jego zespół drogo kosztować

Jarosław Bieniuk - 3

Znacznie lepszy niż w poprzedniej kolejce, co nie znaczy, że bezbłędny. Omal nie zaliczył asysty, podając do Saganowskiego

Łukasz Broź - 3

To wciąż nie jest Broź sprzed kontuzji. W pierwszych minutach miał sporo problemów z Łobodzińskim, lecz im dłużej trwała gra, tym było lepiej.

Przemysław Oziębała - 2

Zupełnie bezbarwny. Jedno dobre dośrodkowanie do Matusiaka (przed przerwą) to za mało

Hachem Abbes - 4-

Mógł zostać bohaterem, gdyby wykorzystał przed przerwą dwie szanse, jedną dobrą, drugą kapitalną. Częściowo zrehabilitował się asystą

Bruno Pinheiro - 3

Sprawiał wrażenie, jakby bał się podjąć walki. Stać go na wiele, wiele więcej

Princewill Okachi - 2+

Jako defensywny pomocnik jest zdecydowanie mniej pożyteczny niż bardziej z przodu. Miał udział przy straconym golu i bardzo dobre podanie do Matusiaka

Marcin Kaczmarek - 5

Był wszędzie, w obronie, w pomocy, w ataku. Rozegrał najlepszy mecz w Widzewie, który przypieczętował golem

Radosław Matusiak - 3+

Mógł znów być bohaterem derbów, ale zmarnował kapitalną szansę. Potwierdził jednak, że Widzew dobrze zrobił podpisując z nim kontrakt

Krzysztof Ostrowski - 2

Nie takiej zmiany oczekiwali trenerzy Widzewa

Sebastian Duda, Mariusz Stępiński

Grali za krótko, żeby ich ocenić