Widzew ćwiczy w prawie pełnym składzie. Wrócił nawet Dudu

W pierwszym w tym tygodniu treningu Widzewa wzięli udział Dudu i Mariusz Rybicki
Po spotkaniu z Cracovią widzewiacy dostali dwa dni wolnego. W poniedziałek rozpoczęli przygotowania do sobotniego spotkania z Lechią Gdańsk (o godz. 13.30). W porównaniu z piątkowym pojedynkiem sytuacja kadrowa zespołu bardzo się poprawiła. Przypomnijmy, że w Krakowie nie mogli wystąpić Hachem Abbes, Ugo Ukah (obaj kartki), Rybicki, Dudu, Mehdi Ben Dhifallah (kontuzje). W pierwszych zajęciach zabrakło tylko Ben Dhifallaha, który jeszcze ćwiczy indywidualnie. Ale szkoleniowcy liczą, że w środę powinien dołączyć do kolegów.

Wrócił za to do normalnych zajęć Dudu, który ostatni raz zagrał w lidze 23 marca z Jagiellonią. Dostał wtedy czerwoną kartkę, Później ponoć miał kontuzję, choć mówiło się, że obraził się na klub, który mu nie płaci. Trener Radosław Mroczkowski wyjaśnił, że nieobecność brazylijskiego obrońcy wiąże się z urazem. - Nie mamy drużyny rezerw, dlatego będzie odrabiał zaległości w zespole Młodej Ekstraklasy - mówił. Po kilku dniach Dudu dołączył jednak do kadry pierwszego zespołu i może wystąpić w spotkaniu z Lechią.