Sport.pl

Oceny piłkarzy Widzewa po meczu z Koroną Kielce. Koncert bramkarza i napastnika

Mehdi Ben Dhifallah i Maciej Mielcarz najbardziej przyczynili się do zwycięstwa Widzewa z Koroną Kielce
Maciej Mielcarz - 5

Przez godzinę pracy miał niewiele, ale w końcówce pokazał kilka świetnych interwencji, które pomogły drużynie utrzymać prowadzenie

Łukasz Broź - 3

Wciąż jest daleki od formy sprzed kontuzji. Widać to zwłaszcza w defensywie, gdzie zdarzają mu się proste błędy

Ugo Ukah - 4

Jeśli nie bierze się za rozgrywanie piłki, to jest bardzo silnym punktem drużyny. Tak właśnie było w Kielcach, gdzie wygrał chyba wszystkie pojedynki jeden na jednego.

Jarosław Bieniuk - 3

Do mementu otrzymania czerwonej kartki był prawdziwym wodzem defensywy. Dał się jednak ponieść emocjom, dlatego po czerwonej kartce skończył już sezon

Dudu - 4

Pobyt w Młodej Ekstraklasie dobrze mu zrobił. To znów był Dudu, którego Widzewowi zazdrości cała ekstraklasa. Asysta przy drugim gole - marzenie.

Przemysław Oziębała - 3

Dużo biegał, walczył, starał się, ale pożytku z tego było niewiele. Szkoda zwłaszcza dwóch świetnych okazji, które zmarnował

Mindaugas Panka - 4+

Bardzo dobry występ. Świetnie się ustawiał, spokojnie przecinał akcje rywali i zaczynał kontry

Hachem Abbes - 3+

Sprawiał wrażenie zagubionego. Może przez to, że znów zmienił pozycję na boisku. Choć potrafi grać lepiej, nie zawiódł.

Marcin Kaczmarek - 4

Patrząc na jego grę w Koronie z pewnością żałowali, że nie jest już jej piłkarzem.

Princewill Okachi - 3

W jego grze czegoś brakowało. Może zdecydowania, może szybszego podejmowania decyzji. Gdyby kilka razy zagrał inaczej, dobrych okazji Widzew stworzyłby znacznie więcej

Mehdi Ben Dhifallah - 5

Chyba przekonał już wszystkich, że jest napastnikiem, jakiego Widzewowi brakowało. Szkoda tylko, że z różnych przyczyn grał tak mało, a do Polski przyjechał nieprzygotowany.

Radosław Matusiak - 3

Jego doświadczenie pomogło drużynie przetrwać trudne chwile. Potrafił przytrzymać piłkę i odciążyć obrońców

Bruno Pinheiro - 3+

Dał naprawdę dobrą zmianę, a zadanie miał trudne - trzeba było zastąpić stoperów Bieniuka i Ukaha

Piotr Mroziński - grał za krótko, żeby go oceniać

Więcej o: