Marcin Kaczmarek z Widzewa: "Straciliśmy za dużo punktów w głupi sposób"

- Ten sezon mógł być o wiele lepszy. Powinniśmy zdobyć trochę więcej punktów Tak jak mówiłem wcześniej, dziewiąte, a jedenaste miejsce to jest spora różnica i wygląda o wiele lepiej w tabeli - mówi Marcin Kaczmarek, pomocnik Widzewa.
33-letni skrzydłowy był jednym z najlepszych piłkarzy drużyny z al. Piłsudskiego w rundzie wiosennej. Najbardziej wyróżniał się w dwóch najbardziej prestiżowych meczach: z ŁKS i Legią Warszawa. W derbach Łodzi strzelił nawet bramkę. - Stać nas było na zdecydowanie wyższą pozycję w tabeli - mówi Kaczmarek dla portalu widzew.pl.

Były piłkarz ŁKS najbardziej żałuje straconych punktów na własnym boisku. - Traciliśmy punkty w głupi sposób. Na Widzewie zawsze drużyny przeciwne zawsze traciły punkty. Niestety, w ostatnim sezonie było z tym różnie. Szczególnie żałuję takich porażek jak z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Takie spotkania musimy wygrywać, a już na pewno zdobywać jakieś punkty - opowiada Kaczmarek. - Podobna sytuacja była w meczu z Lechią Gdańsk. Straciliśmy gola, a później czegoś nam zabrakło do doprowadzenia choćby do remisu.