Thomas Phibel, "Balotelli" z Gwadelupy, nowym piłkarzem Widzewa Łódź

Po prawie dwóch tygodniach przerwy Thomas Phibel wznowił treningi z Widzewem Łódź. Z łódzkim klubem zwiąże się półrocznym kontraktem.
Phibel jest środkowym obrońcą, a właśnie na tej pozycji Widzew najbardziej potrzebuje wzmocnień. Po odejściu Ugo Ukaha i Jarosława Bieniuka, w kadrze drużyny z al. Piłsudskiego został tylko jeden stoper - Tunezyjczyk Hachem Abbes.

W środę Phibel zwiąże się z Widzewem półroczną umową z opcją jej przedłużenia. - Chcemy się w ten sposób się zabezpieczyć, bo wiadomo, jak to jest obcokrajowcami. Oni różnie przechodzą okres aklimatyzacji. Podobnie postąpiliśmy w przypadku Abbesa i się nie zawiedliśmy. Mam nadzieję, że teraz będzie tak samo - mówi trener Radosław Mroczkowski.

Phibel trenował z Widzewem od początku przygotowań. Wystąpił w wygranym sparingu z Wigrami Suwałki 3:0. Jest wysoki i bardzo sprawny, posturą przypomina Ukaha.

Ostatnio 26-letni obrońca występował w belgijskim Royalu Antwerp, a wcześniej m.in. we francuskim RC Lens oraz w klubach z Belgii: Standard Liege oraz FC Brussels. Posiada dwa obywatelstwa: Gwadelupy i Francji.

Na środowym treningu nie było już testowanego Bartłomieja Makowskiego ze Znicza Pruszków. Ćwiczył za to Krzysztof Janus. On też pojedzie na zgrupowanie.