Komisja Ligi Ekstraklasy zajmie się "łokciem" Mehdiego Ben Dhifallaha z Widzewa

Jednym z tematów na środowym posiedzeniu Komisji Ligi będzie sprawa napastnika Widzewa
W piątkowym meczu z Lechią Gdańsk na PGE Arenie Mehdi Ben Dhifallah uderzył łokciem w twarz Krzysztofa Bąka i rozbił obrońcy Lechii nos. Bąk musiał opuścić boisko. Widzewiak na nim został, bo sędzia Robert Małek jego uderzenia łokciem nie widział. Nie oznacza to jednak, że Big Bena nie spotka kara. - Na pewno tą sprawą zajmie się nią Komisja Ligi, która ma już zapis wideo tej sytuacji. Na pewno komisja skorzysta też z opinii Kolegium Sędziów - mówi Adrian Skubis, rzecznik ekstraklasy SA.

Przypomnijmy, że Komisja Ligi zajmowała się niedawno bardzo podobną sprawą innego widzewiaka Alexa Bruno. Brazylijczyk uderzył łokciem rywala z Piasta Gliwice. Sędzia tego nie widział, ale po meczu Alex został zdyskwalifikowany na dwa spotkania. Taka sama kara spotkała wcześniej Tomasza Frankowskiego z Jagiellonii Białystok oraz Mateusza Możdżenia z Lecha Poznań.