Największy negatyw Widzewa Łódź w 2012 roku. Kibice zdecydowali

W sondzie Lodz.sport.pl kibice uznali, że najbardziej negatywnym wydarzeniem minionego roku w Widzewie było fiasko budowy stadionu
Do wyboru kibice mieli jeszcze trzy inne opcje: problemy finansowe klubu z al. Piłsudskiego, wiosenny mecz z Lechią Gdańsk oddany przez widzewiaków rywalom, oraz skandale związane z kibolami.

W naszej sondzie zdecydowanie najwięcej głosów - aż 67 proc. - oddano na sprawę budowy stadionu Widzewa. O co chodzi dokładnie? Na początku roku władze Łodzi zaproponowały szefom Widzewa budowę nowego piłkarskiego obiektu przy al. Piłsudskiego w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego. Mimo wielu zapewnień, że wszystko idzie zgodnie z planem, lobbowane przez magistrat rozwiązanie zakończyło się fiaskiem, czyli wycofaniem z negocjacji wszystkich potencjalnych inwestorów. Co prawda w grudniu miasto rozpisało drugi przetarg na wybór partnera do budowy stadionu, ale trudno wierzyć, by tym razem rozmowy miały zakończyć się sukcesem. Zwłaszcza że działania władz Łodzi rodzą wiele wątpliwości, a zdaniem sporej części kibiców celowo prowadzone są tak, by inwestycja nie doszła do skutku. Ciągłe konflikty, nieporozumienia, wzajemne oskarżenia (patrz: skandaliczne pismo anonimowego pracownika magistratu) i brak przejrzystości tylko uwiarygodniają tę teorię. I sprawiają, że przyszłość stadionu - a razem z nim samego klubu - nie rysuje się w kolorowych barwach.

Na drugim miejscu w naszej sondzie znalazły się kibolskie skandale (13 proc.), na trzecim problemy finansowe (13 proc., ale minimalnie mniej głosów), a na ostatnim spotkanie z Lechią (7 proc.).

Szczegóły znajdziecie tutaj.