Michał Jonczyk z Widzewa Łódź o zmianie pozycji i meczu z Górnikiem Zabrze

Jonczyk zimą został zawodnikiem Widzewa, ale z powodu zaległości treningowych zagrał tylko raz
Dla Jonczyka spotkanie w Zabrzu będzie szczególne, ponieważ wcześniej był on zawodnikiem Górnika. Po zerwaniu więzadeł w kolanie długo się leczył i rozwiązał kontrakt. - W Górniku występowałem jako boczny pomocnik, a tutaj trener widzi mnie jako wysuniętego napastnika - mówi 21-letni gracz w rozmowie zwidzew.pl. - Cieszy mnie to. Przemawia tutaj za mną ten plus, że mogę występować na obu pozycjach. Wiadomo, w ataku jest więcej okazji do zdobycia bramek, więc jestem ciekawy tej pozycji.

Jonczyk próbuje też wyjaśnić, dlaczego w rundzie wiosennej Widzew spisuje się poniżej oczekiwań. - Na pewno przygotowania pokazały i napompowały balon, że będziemy tak dobrze grać. Sztab szkoleniowy i zawodnicy też się spodziewali, że wyniki będą lepsze. Ale nie ma też paniki. Liczymy, że odpalimy na Górniku - zapowiada.

O spotkaniu z Górnikiem widzewiak mówi, że na pewno rywale będą mocno zmotywowani. To efekt pracy Adama Nawałki, który "trzyma drużynę w ryzach".

Początek meczu o godz. 20.30, relacja nasport.pl.

Więcej o: