Sport.pl

Kontuzja w Widzewie. Tym razem urazu doznał... Andrzej Woźniak

Podczas charytatywnego turnieju w Chorzowie trener bramkarzy Widzewa Andrzej Woźniak wylądował w szpitalu
Celem imprezy, w której wystąpili byli piłkarze Ruchu i Widzewa, było zbieranie pieniędzy dla dzieci z biednych rodzin oraz dla Przemysława Pełki, komentatora Canal+, który stracił nogę. Mecz oldbojów zakończył się dla Woźniaka pechowo. - Drugi raz w życiu wybiłem bark - opowiada były reprezentant Polski, a obecnie trener bramkarzy. - Ale gol nie padł - podkreśla ze śmiechem. Co ciekawe, po raz pierwszy urazu barku Woźniak doznał przed poprzednim meczem z Legią.

"Książe Paryża", bo tak nazwano Woźniaka po kapitalnym występie w meczu przeciwko Francji w reprezentacji Polski, uspokaja, że z jego prawą ręką wszystko jest już w porządku i w piątek wieczorem będzie na stadionie, gdzie widzewiacy zmierzą się z liderem ekstraklasy.

Więcej o: