Pierwszy sprawdzian Widzewa Łódź. Dobry występ testowanych piłkarzy

W pierwszej grze wewnętrznej Widzewa w letnim okresie przygotowawczym padł tylko jeden gol. Strzelił go Alex Bruno. Testowanych było dziesięciu zawodników.
Z powodu braku sparingpartnera drużyna z al. Piłsudskiego rozegrała grę wewnętrzną. Wśród testowanych pojawili się m.in. Łukasz Staroń i Cezary Książek, byli zawodnicy ŁKS, a ostatnio Tura Turek. Obaj wypadli bardzo dobrze. Ten drugi jest wychowankiem Widzewa. Jako junior był podopiecznym Radosława Mroczkowskiego, kiedy ten prowadził grupy młodzieżowe.

Szkoleniowiec łódzkiego zespołu nie chciał oceniać występu nowych zawodników. Stwierdził, że konkretne decyzje zapadną po konsultacji ze wszystkimi członkami sztabu szkoleniowego. - Po sobotnim sprawdzianie niektórym testowanym graczom podziękujemy, aby zrobić miejsce dla pozostałych. To będą już bardziej znani zawodnicy - mówił Mroczkowski.

Można się spodziewać, że w drużynie pozostanie stoper Tomasz Wełnicki (ostatnio grał w austriackim Kapfenberger SV) i pomocnik David Kwiek (Resovia). Obaj zagrali przyzwoicie.

Wiadomo, że dalej z zespołem będzie trenował Tomasz Mokwa z Calisii. Z kolei w grze wewnętrznej nie wystąpili: Bartłomiej Pawłowski, Thomas Phibel i Emerson Carvalho, którzy mają jeszcze wolne. Zabrakło także Mariusza Rybickiego, którego boli kolano i trenerzy woleli nie ryzykować.

W przyszłą sobotę piłkarze Widzewa zmierzą się u siebie w dwóch sparingach z: Dolcanem Ząbki i Lechią Tomaszów Mazowiecki.