Sport.pl

Lewon Hajrapetjan na 99 proc. nie zagra w Widzewie Łódź. Powód? Obawa przed odnową kontuzji

Wszystko wskazuje na to, że Lewon Hajrapetjan nie zostanie zawodnikiem Widzewa Łódź.
24-letni Ormianin jest najbardziej znanym piłkarzem, który latem przyjechał na testy do Widzewa. Po tym jak pokazał się w nich z bardzo dobrej strony, wydawało się, że w drużynie z al. Piłsudskiego zostanie na dłużej. Na 99 proc. tak się jednak nie stanie. Hajrapetjan trafił na testy po długiej rehabilitacji kolana i jak wynika z przeprowadzonych badań istnieje duże ryzyko, że kontuzja się odnowi. Negatywną opinię na temat oceny zdrowia lewonożnego obrońcy bądź pomocnika wydał Marcin Domżalski, klubowy lekarz.

W Widzewie pamiętają doświadczenia m.in. z Michałem Jonczykiem, który także trafił do Widzewa po długiej przerwie, a który właśnie przechodzi rehabilitację po kolejnej kontuzji. Poza tym z powodu złej sytuacji finansowej i zakazu transferowego w klubie muszą bardzo rozsądnie kontraktować nowych piłkarzy, a sprowadzenie Hajrapetjana wiąże się ze zbyt dużym ryzykiem.

Więcej o: