Andrei Ciolacu nie będzie grał w Widzewie

W piątkowym sparingu z Koroną Kielce nie wystąpi Andrei Ciolacu. Rumun nie zostanie piłkarzem Widzewa
Reprezentant rumuńskiej młodzieżówki był jednym z kandydatów na nowego napastnika łódzkiej drużyny. On, Hiszpan Albert Manteca i Serb Alen Melunović mieli zagrać w sparingu z Koroną w Kielcach (godz. 15), ale Rumun nie wsiadł do autokaru. - Powiem tylko, że nie lubimy rozmawiać o pieniądzach, zanim nie zobaczymy piłkarza na boisku. Nie chodzi o to, że nie było nas na niego stać, ale o to, jak załatwia się pewne rzeczy. Trudno, Ciolacu nie będzie w Widzewie. Trenerzy sprawdzą Hiszpana i Serba - mówi Michał Wlaźlik, dyrektor sportowy Widzewa.

Ciolacu jest zawodnikiem Rapidu Bukareszt, ale szuka dla siebie nowej drużyny, bo klub ma kłopoty finansowe i - podobno - nie płaci mu od kilku miesięcy.