Sport.pl

Zagłebie Lubin vs. Widzew, czyli drużyny po zmianach trenerów

- Widzewowi potrzebna jest stabilizacja składu - uważa Tomasz Łapiński. Tymczasem tylko w dwóch kolejnych meczach zagrała ta sama jedenastka. W spotkaniu z Zagłębiem Lubin znów konieczna jest zmiana
W czwartek z klubu z al. Piłsudskiego nadeszły dobre wiadomości. W treningu wzięli udział wszyscy zawodnicy, na czele z kadrowiczami, którzy wrócili ze zgrupowań swoich reprezentacji. Wieczorem okazało się, że znów konieczna jest zmiana w obronie...

Stało się niemal tradycją, że trenerzy do końca ukrywają, że ich kluczowi zawodnicy są kontuzjowani. To zrozumiałe, bo nikt nie chce pokazać rywalom swojej słabości. W Widzewie starano się bagatelizować uraz Kevina Lafrance'a. Reprezentant Haiti został wybrany na najlepszego zawodnika spotkania z Lechią Gdańsk, w którym zresztą strzelił jednego z czterech goli. Niestety, konspiracja na nic się zdała, bo Lafrance napisał wieczorem na Twitterze, że niestety nie może pomóc kolegom na boisku. Cała konspiracja spaliła na panewce, a Orest Lenczyk i jego podopieczni z Zagłębia Lubin mogą spać spokojnie, bo najgroźniejszy z widzewiaków przy stałych fragmentach gry nie wyjdzie na boisko.

Komplikuje to także ustawienie widzewskiej defensywy, która w tym sezonie nie jest monolitem. Trener Rafał Pawlak ujawnił, że już od tygodnia wiedział, że Lafrance nie będzie mógł zagrać w Lubinie. Przypomina jednak, że w kadrze jest ponad 20 zawodników, zdrowych i gotowych do gry, a każdy z dotychczasowych zmienników tylko czeka na swoją szansę. Brak Lafrance'a to jednak duża strata, o czym świadczy spotkanie z Lechem Poznań. Zastępujący go Rafał Augustyniak już w drugiej minucie zobaczył czerwoną kartkę.

Niepodważalne miejsce na środku obrony ma Jonathan de Amo Perez. - Nie widzę problemów, że będę grał z kimś innym zamiast Kevina. Najważniejsze, że chcemy wygrać. A z kim chciałbym zagrać? Najbardziej z Lewandowskim (śmiech ) - żartował Hiszpan. Dodał też, żeby dać mu czas, a też strzeli gola w lidze. Po spotkaniu w Lubinie może się okazać, że i jego trzeba będzie zastąpić, ma bowiem na koncie trzy żółte kartki, a każda następna eliminuje go z gry.

Obok niego mogą wyjść Augustyniak, Piotr Mroziński lub Krystian Nowak. Jeśli trenerzy postawią na tego ostatniego, to konieczna będzie kolejna zmiana - w pomocy, bo reprezentant polskiej młodzieżówki razem z Povilasem Leimonasem tworzyli duet defensywnych pomocników. Tutaj wybór jest mniejszy, a naturalnym zmiennikiem wydaje się Princewill Okachi.

Pawlak podkreśla, że drużyna jest bardzo dobrze przygotowana pod względem fizycznym, a rolą jego i współpracowników była zmiana taktyki i inny dobór zawodników. Przed meczem z Zagłębiem stara się zdjąć z zawodników presję związaną tym, że w tym sezonie Widzew jeszcze nie zdobył punktu na wyjeździe, a nie wygrał od roku. - Rozmawiamy na ten temat w klubie, ale z zawodników zdejmuję presję statystyczną. Oni mają najlepiej przygotować się do spotkania - twierdzi.

W Zagłębiu tak jak w Widzewie zmienił się trener, a nowy - Orest Lenczyk - poprowadził zespół w dwóch kolejkach. Zdobył w nich jeden punkt. W sumie lubinianie mają ich dziewięć, o dwa mniej od Widzewa.

Już w trakcie sezonu Zagłębie pozyskało Arkadiusza Piecha, a ten w sześciu meczach strzelił trzy gole (z siedmiu zdobytych przez drużynę). U siebie rywal Widzewa zwyciężył tylko raz - z Koroną Kielce.

Początek meczu w sobotę o godz. 18 (transmisja w nc+).

Więcej o sporcie w Łodzi i nie tylko na blogach: Jarosława Bińczyka, Szymona Bujalskiego i Bartłomieja Derdzikowskiego

Więcej o:
Komentarze (2)
Zagłebie Lubin vs. Widzew, czyli drużyny po zmianach trenerów
Zaloguj się
  • wassercug_fajwel

    Oceniono 11 razy 3

    degradacja to jedyna racja!
    24 kwietnia 2004 roku rozegrany został mecz Polar Wrocław – ŁKS Łódź.
    W tym czasie działaczem ŁKS był Daniel G. Kilka dni przed meczem przeprowadził rozmowę z dwoma zawodnikami ŁKS - Michałem B. i Jakubem S. Zapytał czy znają jakiegoś zawodnika Polaru i czy mogliby załatwić z odpuszczenie meczu za pieniądze. Michał B. nie znał żadnego zawodnika Polaru, natomiast Jakub S. oświadczył , że zna Jacka S. Daniel G. polecił skontaktować się z Jackiem S. i zaoferować za przegraną Polaru i zwycięstwo ŁKS 20 tys. zł. Jakub S. skontaktował się z Jackiem S. i przedstawił mu tę ofertę. Jacek S. przystał na propozycję zawodników ŁKS i mężczyźni umówili się na osobiste spotkanie w Kępnie, celem przekazania pieniędzy. Jacek S. poinformował kolegę z drużyny Marcina F. o propozycji ŁKS. Michał B. i Jakub S. otrzymali od Daniela G. pieniądze i pojechali do Kępna. Na spotkanie z zawodnikami ŁKS razem z Jackiem S. przyjechał Marcin F. Podczas spotkania zostały przekazane pieniądze. Zgodnie z poleceniem Daniela G. zawodnicy ŁKS przedstawili warunki. Oprócz końcowego zwycięstwa ŁKS, zawodnicy Polaru mieli swoją grą spowodować, że ŁKS już do przerwy będzie prowadził. Ponadto uzgodniono, w którą stronę bramki rzuci się bramkarz Marcin F. w przypadku, gdyby wykonywany był rzut karny.

  • dabrowa1908

    Oceniono 17 razy -9

    ŁKS zwyciestwo, widzewek w plecy taki plan na dzisiaj :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX