Sport.pl

Czy Veljko Batroviciowi z Widzewa grozi dyskwalifikacja w ekstraklasie? W środę decyzja

W niedzielnym meczu trzecioligowych rezerw Widzewa z Wartą Sieradz Veljko Batrović zobaczył czerwoną kartkę. Czy grozi mu pauza w ekstraklasie?
Czarnogórzec wyleciał z boiska w 65. minucie, niedługo po zdobyciu swojej drugiej bramki w tym meczu. Sędzia uznał, że faul Batrovicia zasługuje od razu na czerwoną kartkę. Gdyby obowiązywały przepisy takie jak w ubiegłym sezonie, piłkarz miałby poważny kłopot. Wtedy czerwona kartka oznaczała dyskwalifikację z gry we wszystkich rozgrywkach do czasu, aż zawodnik odbędzie karę w tej lidze, w której ją otrzymał. Gdyby Batrović został zdyskwalifikowany np. na dwa mecze, to nie mógłby wystąpić w żadnym z czterech spotkań ekstraklasy, jakie zostały do końca roku, bo przed piłkarzami trzeciej ligi jeszcze tylko jedna kolejka.

Przepisy się jednak zmieniły. - W tej chwili zawodnik jest zobowiązany do odbycia kary w tej klasie rozgrywkowej, w której karę otrzymał - mówi Adam Kaźmierczak, wiceprezes Łódzkiego Związku Piłki Nożnej, ale dodaje: - Przy czym organ dyscyplinarny może rozszerzyć zastosowanie kary na inne klasy rozgrywkowe.

To byłoby możliwe, gdyby piłkarz wywinął jakiś naprawdę poważny numer, np. uderzył sędziego czy rywala. - Nie przypuszczam, by Batrović został zdyskwalifikowany także na inne rozgrywki, ale wykluczyć tego nie można. W Łodzi nigdy nie było takiego przypadku - dodaje Kaźmierczak.

O karze dla piłkarza Widzewa decydować będzie dziś Wydział Dyscypliny Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej, bo w tym sezonie to on prowadzi rozgrywki trzeciej ligi łódzko-mazowieckiej.

Więcej o: