Patryk Mikita oficjalnie w Widzewie. Wspomoże linię ofensywną

Informowaliśmy, że Patryk Mikita może zostać piłkarzem łódzkiego Widzewa. We wtorek około godz. 17 klub potwierdził wypożyczenie napastnika Legii Warszawa do końca sezonu
Zawodnik być może zadebiutuje w Widzewie w najbliższą sobotę, kiedy to łodzianie zmierzą się u siebie z Piastem Gliwice. - Wypożyczenie do Widzewa może mi umożliwić regularną grę w ekstraklasie, a to był mój cel - mówi na oficjalnej stronie klubu www.widzew.pl zawodnik. - Trafiłem do łódzkiego klubu i teraz będę robił wszystko, aby prezentować się jak najlepiej. Mam nadzieję, że moje gole pomogą Widzewowi w utrzymaniu się w lidze. Jestem gotowy na ciężką pracę i wyrzeczenia. Chcę pomóc Widzewowi.

Z transferu zadowoleni są również działacze łódzkiego klubu. Michał Wlaźlik z zarządu Widzewa nie ukrywa, że już wcześniej starali się o pozyskanie Mikity. - Taka możliwość pojawiła się dopiero teraz i skorzystaliśmy z niej, choć tym zawodnikiem zainteresowane były również inne kluby - mówi na oficjalnej stronie Widzewa.

Przypomnijmy, że Mikita dopiero w tym sezonie zadebiutował w T-Mobile Ekstraklasie. Co ciekawe, rywalem jego ówczesnego klubu, czyli Legii, był... Widzew. Żeby tego było mało, Mikita zdobył jednego z goli dla drużyny Legii, a bramkarza Widzewa pokonał w 87. minucie. Łącznie jesienią rozegrał 15 meczów w pierwszym zespole Legii.

Po 22. meczach tego sezonu Widzew jest na ostatnim miejscu w ekstraklasie. W piątek zaczął wiosenną serię rozgrywek od porażki z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Zimą klub sprowadził w sumie sześciu nowych zawodników: Mateusza Cetnarskiego, Xhevdeta Gelę, Marcina Kikuta, Marka Wasikuka, Yaniego Urdinova i teraz Mikitę. Na kontrakt czeka wciąż rosyjski bramkarz Aleksiej Bieriezin.