Koszykarki Widzewa zakończą sezon na dziewiątym miejscu

W ostatnim spotkaniu koszykarki łódzkiego Widzewa podejmowały u siebie spadkowicza z Basket Ligi Kobiet, czyli MKS MOS Konin
W przerwie meczu kibice mogli zobaczyć występy dziecięcych zespołów cheerleaders. Największy aplauz otrzymały "Margaretki". Wprawdzie brakowało im umiejętności tanecznych, ale zaprezentowały ogromną radość z tego, co robią. Niestety, nie można tego powiedzieć o podopiecznych trenera Janusza Wierzbickiego. Koszykarki Widzewa nie tylko nie pokazały zgrania, ale nie prezentowały radości z gry. Widać, że dla większości koszykarek sezon trwał zbyt długo. Całe szczęście, że Ryszard Andrzejczak, prezes sekcji, nie poszedł wzorem innych działaczy koszykarskich i nie odesłał do domu dwóch Amerykanek w Widzewie, czyli Tynniki Crook oraz Sarah Boothe. Bez nich łodzianki nie byłyby nawet w stanie pokonać spadkowicza z ekstraklasy.

Co więcej, był to ostatni mecz trenera Wierzbickiego jako szkoleniowca Widzewa. Najprawdopodobniej jego miejsce zajmie Piotr Neyder, Elżbieta Nowak lub Piotr Zych.

Widzew Łódź - MKS MOS Konin 76:56

Widzew: Bednarek 9, Rzeźnik 3, Dziwulska, Okonek, Tomiałowicz 22, Paranowska, Rozwadowska 9, Pawlak 17, Zapart, Laskowska, Crook 4, Boothe 13

Więcej o: