Z kim Widzew Łódź zagra o utrzymanie? [ANALIZA]

Na dwie kolejki przed końcem pierwszej części sezonu wiadomo już, że Widzew zakończy ją na ostatnim miejscu w tabeli. Z kim przyjdzie mu rywalizować o utrzymanie?
Gdyby w obecnych rozgrywkach obowiązywały stare zasady, łodzianie po ostatnim remisie z Cracovią pożegnaliby się z ekstraklasą.

Na dwie kolejki przed końcem strata do Zagłębia Lubin, zajmującego ostatnie bezpieczne miejsce, wynosi bowiem aż 10 punktów. Na szczęście dla podopiecznych Artura Skowronka rozgrywki podzielone zostały na dwie części, a po pierwszej suma zdobytych punktów zostanie podzielona na pół (jeśli któraś drużyna będzie miała pół punktu, jej zdobycz zostanie zawyżona do pełnej liczby).

Jedno, czego w tej chwili można być pewnym, to to, że Widzew do decydującej walki o utrzymanie przystąpi z ostatniego miejsca. A z kim przyjdzie mu się mierzyć? Obecnie jego rywalami byłyby - patrząc od dołu tabeli - Podbeskidzie Bielsko-Biała, Zagłębie Lubin, Śląsk Wrocław, Piast Gliwice, Korona Kielce, Cracovia i Lechia Gdańsk. W teorii do górnej ósemki, która walczyć będzie o mistrzostwo i puchary, awansować mogą jeszcze trzy ostatnie zespoły, bo strata Korony do ósmego miejsca wynosi cztery punkty. Spadek do dolnej połówki grozi jeszcze z kolei Zawiszy Bydgoszcz, Górnikowi Zabrze i Jagiellonii Białystok. Dwie pierwsze drużyny mają jednak pięciopunktową przewagę nad dziewiątą Lechią, więc w praktyce zagrożona może się czuć mająca punkt przewagi nad gdańszczanami Jagiellonia.

Jeśli jednak sytuacja w tabeli nie ulegnie już zmianie, można się pokusić o stworzenie prowizorycznej tabeli na początek drugiej części sezonu. Gdyby ta rozpoczynała się już teraz, łodzianie przystąpiliby do niej z 10 punktami. Główni rywale w drodze do utrzymania - Podbeskidzie, Zagłębie i Śląsk - mieliby z kolei punktów odpowiednio 14, 15 i 15. Kolejny Piast miałby ich 16, Korona - 17, Cracovia - 18, a Lechia - 19.

Droga piłkarzy Widzewa do utrzymania będzie o tyle trudniejsza, że czekają ich cztery spotkania na wyjeździe (podobnie jak trzy inne najgorsze zespoły). Z dzisiejszej tabeli wynika, że łodzianie zaczęliby drugą część sezonu od wyjazdowego meczu w Kielcach. W następnych kolejkach ich rywalami byłby odpowiednio Lechia (u siebie), Piast (na wyjeździe), Cracovia (u siebie), Zagłębie (na wyjeździe), Śląsk (u siebie) i Podbeskidzie (na wyjeździe). W ostatnich trzech kolejkach dojdzie do rywalizacji czterech najgorszych drużyn po pierwszej części, więc możliwe, że dopiero po bezpośredniej walce najsłabszych poznamy spadkowiczów.

Warto jeszcze spojrzeć na to, jak widzewiacy radzili sobie ze swoimi rywalami. Jak się okazuje, wielkiej różnicy między zdobyczą punktową z zespołami z dołu i z góry wcale nie ma. W meczach z drużynami z najlepszej ósemki łodzianie zdobyli osiem punktów, a z tymi najgorszymi - 11. Co ciekawe, z tymi drugimi po rozegraniu obu spotkań zdobyli przynajmniej po punkcie. Na wynik ten składają się wygrane z Koroną (2:1 w 3. kolejce) i Lechią (4:1 w 11. kolejce) oraz remisy z Podbeskidziem (1:1 w 7. kolejce), Śląskiem (0:0 w 20. kolejce), Piastem (1:1 w 23. kolejce), Zagłębiem (0:0 w 27. kolejce) i Cracovią (1:1 w 28. kolejce). Jak dobrze wiadomo, tylko ten ostatni punkt zdobyty był na boisku rywala. Był to zresztą premierowy punkt piłkarzy Widzewa na wyjeździe w obecnym sezonie.