Układ wreszcie prawomocny. Widzew może spłacać swoich wierzycieli

Widzew może spłacać zobowiązania wobec swoich wierzycieli. Dokumenty potwierdzające wejście układu w życie wpłynęły do klubu w tym tygodniu.
W ostatnich latach źle zarządzany Widzew narobił wielkich długów. Ale planuje je spłacić. 7 listopada na zgromadzeniu wierzycieli zdecydowana większość z nich zgodziła się na zawarcie układu z klubem. Przy al. Piłsudskiego liczono, że wyrok uprawomocni się jeszcze w grudniu. Tak się jednak nie stało, gdyż zażalenie na postanowienie sądu rejonowego złożyła krakowska firma InterKarda, współpracująca z klubem przy organizacji spotkań. Sprawa trafiła więc do sądu okręgowego. Ten 7 marca odrzucił zażalenie. Jak napisano w wyroku, tego dnia układ się uprawomocnił, co oznacza "uruchomienie" tzw. terminów wymagalności, czyli po prostu rozpoczęcie odliczania terminów, w jakich klub ma spłacać wierzycieli.

- Mamy wreszcie to, na co tak długo czekaliśmy - cieszy się Paweł Młynarczyk. Prezes Widzewa dodaje, że w tym tygodniu do klubu wpłynęły już wszystkie dokumenty związane z uprawomocnieniem wyroku. - Teraz mamy czas do początku czerwca, by spłacić pierwszą grupę wierzycieli [z długiem do 10 tys. zł - przyp. red.]. Zapewniam, że terminu tego dotrzymamy - dodaje Młynarczyk.

Prezes Widzewa odniósł się też do ostatnich plotek, według których to sam klub z al. Piłsudskiego stał za zażaleniem InterKadry, gdyż nie chciał doprowadzić do wejścia układu w życie, a w związku z tym - spłaty pieniędzy. - Stanowczo zaprzeczam tego typu insynuacjom, których kompletnie nie rozumiem - przekonuje. - Wykonaliśmy kawał ciężkiej pracy, by doprowadzić do układu, i to w naszym najlepszym interesie było, żeby uprawomocnił się jak najszybciej. Zwłaszcza że czeka nas postępowanie licencyjne. Chcieliśmy, by komisja licencyjna widziała, że takie postępowanie układowe jest i działa, bo to może nam przecież tylko pomóc - kończy Młynarczyk.

Przypomnijmy, że na liście wierzycieli Widzewa znalazły się 162 podmioty. Klub będzie musiał przeznaczyć na ich spłatę niespełna 14 mln zł. Kwota ta byłaby o ponad 5 mln zł większa, ale największy z wierzycieli - Sylwester Cacek - zrzekł się 99,9 proc. tej sumy.

---
Łódź Maraton w "Wyborczej" * 11 kwietnia (piątek) Specjalny dodatek na Łódź Maraton Dbam o Zdrowie - wszystko o biegu, faworytach oraz atrakcjach dla biegaczy, kibiców i łodzian * 12 kwietnia (sobota) Jak przejechać przez Łódź? - wszystko o niedzielnych zmianach w komunikacji * 14 kwietnia (poniedziałek) Łódź pobiegła - relacja z niedzielnego Łódź Maratonu Dbam o Zdrowie * 15 kwietnia (wtorek) Specjalny dodatek dla maratończyków, a w nim: - wyniki wszystkich zawodników, którzy ukończyli Łódź Maraton, bieg na 10 km i Kids Run - filmy z Łódź Maratonu (do obejrzenia na smartfonach w darmowej aplikacji Viuu) - fotoreportaż z imprezy * A od piątku do niedzieli na www.lodz.gazeta.pl - Łódź Maraton na żywo